Skorupki jajek – najlepsze źródło wapnia?

Skorupki od jajek są powszechnie traktowane jako odpad i wyrzucane do śmieci. Wydaje się to normalne, bo niby do czego mogły by nam służyć? Jeżeli jednak wiemy, że składają się w ok 95 procentach z węglanu wapnia, możemy się domyślić, że mogą być wykorzystane jako suplement wapnia. Jego wchłanialność ze skorupek to ok 90%! Twoja dieta jest uboga w wapń? Chcesz się bronić przed osteoporozą? Może przyjmujesz już wapń w formie tabletek? Skorupka od jajka nie będzie w niczym gorsza od tabletki z wapniem, a nie zawiera dodatkowych substancji jak na przykład sztuczne słodziki. Zawiera dodatkowo mniejsze ilości takich pierwiastków jak magnez, bor, miedź, żelazo, mangan, molibden, krzem, cynk.

Aby skorzystać z wapnia zawartego w skorupkach jajek należy je odpowiednio przygotować, najlepiej w ten sposób:

Gotować przez około pięć minut.
Pokruszyć i drobno zmielić.
Spożywać dodając otrzymany proszek do żywności (np. kasz czy jogurtu).
Średnie zapotrzebowanie na wapń u dorosłego człowieka to około 1000 mg na dzień. Oczywiście nie możemy go całego pokryć suplementami (do których zaliczyłem skorupki). Optymalną ilością zmielonych skorupek będzie około pół łyżeczki, z którego przyswoimy prawie 400 miligramów wapnia. Pamiętajmy żeby nie przyjmować nadmiernych ilości żadnych suplementów – również właśnie wapnia, jak i również o tym, że suplementy nie zastąpią nam zróżnicowanej diety.

Skorupki już zmielone można zakupić tutaj, można również wejść przez nasz mini sklep

http://zyjemzdrowo.blogspot.com/

Jajka

Człowiek od zarania dziejów żywił się jajami zabierając je ptakom. Czyni to również i dziś. W starożytności Rzymianie niemalże każdą ucztę rozpoczynali od spożywania jaj. W przeszłości zjadano jaja różnych ptaków np. wronie, łabędzie, żurawie, a także indycze, kacze, przepiórcze i kurze. Łatwość chowu kur i wysoka nieśność zdecydowała o uznaniu ich pierwszymi producentami jaj konsumpcyjnych. Jednakże w krajach dalekiego wschodu (Chiny, Filipiny, Indonezja) za najsmaczniejsze uważa się jaja kacze.

Jaja są jednym z najcenniejszych produktów żywnościowych. Białka jaja i innych jego składników nie sposób zastąpić innymi produktami. Jajo o masie 60g dostarcza 95 kcal, 7,5g białka i 9 g tłuszczu. Białko ma doskonałą wartość biologiczną, ponieważ zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne a w szczególności lizynę i lecytynę. W składzie lipidów jaj występują wszystkie kwasy tłuszczowe wielonienasycone i nienasycone, a w szczególności kwas linolowy. Jajo to także źródło prawie wszystkich witamin. W żółtku znajdują się wszystkie witaminy rozpuszczalne w tłuszczach oraz rozpuszczalne w wodzie, a białku tylko witaminy z grupy B (rozpuszczalne w wodzie). Jajo nie zawiera wcale witaminy C, natomiast żółtko zasobne jest w składniki mineralne. Przede wszystkim występują tu fosforany. Fosfor łączy się z wapniem, dlatego podawanie zbyt dużych ilości jaj małym dzieciom może powodować krzywicę a u ludzi starszych- osteoporozę.

Żółtko pod względem fizyko-chemicznym jest emulsją wody, białka, tłuszczów, składników mineralnych, witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, małej ilości glukozy i aminokwasów. Tłuszcze stanowią ponad 30%, a w tym można wyodrębnić ok. 4% cholesterolu. Zawartość cholesterolu w jednym żółtku waha się od 210-280 mg. Przeprowadzano szereg badań w celu stwierdzenia wpływu spożywania jaj na poziom cholesterolu w organizmie, a także możliwości obniżania jego zawartości w jajach. Najmniej cholesterolu zawierają jaja kurze i to od kur o intensywnej nieśności. Znacząco na obniżenie poziomu cholesterolu w żółtku wpływał wyższy poziom włókna w paszy, a także ilość i rodzaj zastosowanego tłuszczu w dawce. Jednakże uważa się, że skład chemiczny jaja nie zmienia się tak łatwo, gdyż musi zapewniać dobre warunki rozwoju zarodka i jego skład jest szczególnie chroniony prawami natury.

Rozpatrując wpływ cholesterolu na stan układu krążenia, należy podkreślić, że cholesterol w pokarmie nie jest głównym czynnikiem ryzyka. Organizm zdrowego człowieka przyswaja ok. 35% cholesterolu, natomiast tzw. cholesterolemia spowodowana jest najczęściej zaburzeniami przemiany materii. Tylko w takim przypadku następuje niekontrolowane odkładanie się cholesterolu w naczyniach krwionośnych.

Cholesterol jest niezbędnym czynnikiem w funkcji życiowej organizmu ludzkiego i nie można go traktować jako niebezpiecznej substancji. Jest on prekursorem hormonów płciowych, kwasów żółciowych i witaminy D3. Jest składnikiem błon komórkowych i osocza krwi i bierze udział w aktywnym transporcie. Gdyby wykluczono cholesterol i jego pochodne z organizmu życie przestałoby istnieć.

Przyswajalność poszczególnych składników jaja jest najwyższa spośród innych produktów. Białko jaja jest przyswajalne w 94%, węglowodany w 98%, związki mineralne w 76%. Dla porównania przyswajalność białka w mleku wynosi 85%, w mięsie – 78%, w ziemniakach – 77%, w roślinach strączkowych – 40-60%. Jaja stanowią żywność niskokaloryczną, dwa duże jaja zawierają tylko 150 kcal.

Żółtko dzięki zawartości fosfolipidów ma właściwości emulgujące i stabilizujące tłuszcze. Cecha ta jest wykorzystana przy produkcji kremów, majonezów i soków, a także w przemyśle kosmetycznym i farmaceutycznym.

Struktura żółtka jest podobna do krwi – zawiera substancję zwaną plazmą. Zawarta w plazmie grupa białek odpowiedzialna za funkcję ochronną to immunoglobulina Y, tego samego typu co immunoglobulina zawarta w ludzkiej lub zwierzęcej krwi. Działa przeciwko niektórym antygenom, a w szczególności przeciw bakteriom, zwiększając jednocześnie odporność organizmu.

W żółtku występuje także foswityna – białko o właściwościach antyoksydacyjnych. Foswityna nie wychwytuje wolnych rodników, ale wiąże metale, które sprzyjają ich powstawaniu. Rozpuszcza się zarówno w wodzie jak i w tłuszczach i jest alternatywą dla antyoksydantów chemicznych w produkcji żywności.

W białku jaja znajduje się 88% wody, 11% stanowią proteiny, 1% – witaminy, sole mineralne oraz glukoza. Jeśli chodzi o związki białkowe, 55% stanowią proste rozpuszczalne w wodzie owoalbuminy. Ulegają one pod wpływem ciepła, kwaśnego odczynu lub ubijania denaturacji i białko sztywnieje. Właściwości klejące owoalbuminy oraz zdolność denaturacji w temperaturze 60% wykorzystywane są w przemyśle cukierniczym i wędliniarskim. Przy takiej temperaturze denaturacji jaja można smażyć na maśle, gdyż masło w tej temperaturze się nie pali.

Białko zawiera enzym zwany lizozymem. Ma on wybitne właściwości bakteriobójcze i antywirusowe. Rozpuszcza otoczki bakteryjne i dzięki temu unieszkodliwia wiele bakterii m.in. Salmonella, Escherichia coli, Listeria, Staphylococcus. Zbliżony jest do enzymu ludzkiego zawartego w ślinie i łzach. Lizozym znajduje szerokie zastosowanie w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym i kosmetycznym. Jako naturalny antybiotyk wykazuje silne właściwości przeciwzapalne i przyczynia się do gojenia ran a w szczególności oparzeń. Lizozym traci swoje właściwości jeżeli w białku znajduje się odrobina żółtka. Cukier oraz alkohol przyczyniają się jednak do jego stabilizacji.

Innym cennym składnikiem białka kurzego jaja jest cystatyna – będąca inhibitorem wytwarzanych przez bakterie enzymów odpowiedzialnych za stany zapalne i choroby, jak na przykład paradontoza. Już Chińczycy 2 tys. lat temu odkryli przeciwzapalne działanie białka. Zalecali osobom cierpiącym na zapalenie dziąseł, aby wkładali do ust szmatkę namoczoną w białku. Obecnie taki zabieg przydałby się palaczom, ponieważ palenie papierosów obniża nawet o 10% poziom inhibitorów w ślinie.

Inne białko proste to awidyna, która wiąże biotynę czyli witaminę H. W związku z tym nie powinno się zjadać surowego białka. Poprzez ubicie białka zostaje utracona awidyna, dlatego można spożywać kogel-mogel.

Skorupka jaja zbudowana jest z węglanu wapnia i dzięki niej temperatura zawartości jaja w trakcie gotowania nie przekracza 920C. Jajo nie traci więc wartości pokarmowych przy gotowaniu. Najzdrowsze są jaja gotowane na miękko. Nie powinno się gotować jajka powyżej 10 minut. Tworzą się wtedy kompleksy oporne na działanie enzymów przewodu pokarmowego. W takich jajach na obwodzie żółtka powstaje zielonoszara obwódka. Jest to siarczek żelaza powstający wskutek reakcji zachodzącej między siarką pochodzącą białka a żelazem zawartym w żółtku i nadający jaju nieprzyjemny zapach.

Jaja, poza tym, że są smaczne i odżywcze, to jeszcze nie psują się zbyt szybko, są łatwo podzielne i szybko można z nich przygotować posiłek.

I na koniec, jajo jest cudem techniki w swoim kształcie i twardości. Skorupka jaja jest najwspanialszym materiałem budulcowym. Jej skład chemiczny zbliżony jest do składu marmuru, a kształt powoduje to, że wytrzymuje bardzo duże wstrząsy i ciśnienie w stosunku do grubości. Wzorując się na kształcie i konstrukcji jaja kurzego włoski architekt Fillippo Brunolleschi w 1420 roku opracował technikę budowy kopuły.

Literatura: Drobiarstwo niekonwencjonalnie-T. Majewska

Jajko kurze zbudowane jest ze skorupy z błonami, białka oraz żółtka.
Skorupa stanowi 10% masy jajka, zawiera ok. 3,5% składników organicznych oraz ok.95% składników mineralnych (głównie węglan wapnia). Skorupa zabezpiecza zawartość jajka przed zanieczyszczeniami oraz umożliwia wymianę gazów.
Białko stanowi ok. 60% masy jajka, natomiast właściwa komórka jajowa (żółtko) ok 30% jego masy. Żółtko zawiera materiały zapasowe niezbędne do rozwoju zarodka.
Skład chemiczny jajka jest stosunkowo stały i niezwykle bogaty. W dalszej części tego artykułu postaram się dokonać przeglądu poszczególnych jego składników i nie tylko.

KALORIE
Jedno średniej wielkości jajko zawiera ok. 71,5 kcal, z pośród których ok. 44,7 pochodzi z tłuszczów, 25,2 z białek i 1,6 z węglowodanów. Pisząc średniej wielkości jajko będę się odnosił do jajka o wadze 50g.

BIAŁKA
Jedno średnie jajko dostarcza ok. 6,3 białka. Połowa niego pochodzi z białka, a połowa z żółtka. Białko jajka jest białkiem charakteryzującym się wysoką wartością biologiczną. Ze wszystkich produktów odznacza się ono najbogatszym składem aminokwasowym, zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy egzogenne, czyli te których organizm ludzki nie wytwarza. Poniższa tabela przedstawia udział poszczególnych aminokwasów w jednym średnim jajku.

Aminokwas Zawartość (mg):

  • Tryptofan 83,5
  • Treonina 278
  • Izoleucyna 336
  • Leucyna 544
  • Lizyna 457
  • Metionina 190
  • Cysteina 136
  • Fenyloalanina 341
  • Tyrozyna 250
  • Walina 430
  • Arginina 411
  • Histydyna 155
  • Alanina 368
  • Kwas asparaginowy 665
  • Kwas glutaminowy 838
  • Glicyna 216
  • Prolina 257
  • Seryna 486

TŁUSZCZE
Jajka są także bogatym źródłem tłuszczów. Jedno średniej wielkości jajko zawiera:

  • 1,5 g kwasów tłuszczowych nasyconych,
  • 1,9 g kwasów tłuszczowych jednonienasyconych,
  • 0,7 g kwasów tłuszczowych wielonienasyconych,
  • 37 mg kwasów tłuszczowych omega-3,
  • 574 mg kwasów tłuszczowych omega-6.

CHOLESTEROL
Jedno średnie jajko zawiera ok. 211 mg cholesterolu i to właśnie dzięki niemu budzi wiele kontrowersji, obwiniane jest o powodowanie chorób układu krążenia oraz serca.
Cholesterol powstaje w każdej ludzkiej komórce i spełnia niezwykle istotną role. Jego synteza jest bardzo kosztowna energetycznie i organizm chętnie wspomaga się cholesterolem dostarczonym z pożywienia. Im więcej go dostarczymy w pokarmach tym mniej wytworzy go nasz organizm. U zdrowych osób mechanizmy te są zależne więc ilość cholesterolu spożytego nie ma istotnego wpływu na ilość cholesterolu krążącego we krwi.
Większość badań przeprowadzonych w ostatnich czasach wskazuje, że powiązanie między tymi zależnościami jest bardzo niewielkie.
Przykładem na to iż, spożycie jajek nie ma bezpośredniego wpływu na choroby serca jest badanie, które trwało 14 lat. Podczas jego trwania przebadano ok. 120 tysięcy zdrowych kobiet i mężczyzn, spożywających codziennie jedno lub więcej jajek i stwierdzono że ryzyko ataku serca czy udaru nie uległo zwiększeniu w stosunku do osób których dieta obejmowała mniej niż jedno jajko tygodniowo. Niewielki wzrost ryzyka rozwoju chorób serca zanotowano jedynie u cukrzyków spożywających jedno jajko dziennie w stosunku do osób spożywających je rzadko.
Kolejnym przykładem jest badanie w którym do diety 24 zdrowych osób dodano 2 jajka (ok.400 mg cholesterolu) dziennie prze okres 6 tygodni. Wszystkie osoby zostały pouczone aby nie zmieniać swoich dotychczasowych przyzwyczajeń związanych ze sposobem odżywiania. Na jego podstawie dowiedziono, że poziom całkowitego cholesterolu wzrósł o 4%, natomiast HDL o 10%. Zarówno stosunek cholesterolu całkowitego do HDL, jak trójglicerydy oraz LDL nie uległy znaczącej zmianie. U osób zdrowych jajek nie należy rygorystycznie ograniczać – to stwierdzenie naukowców po tym badaniu.
W kolejnym badaniu, 24 młodych mężczyzn było karmionych dietą w której 30% kalorii pochodziło z tłuszczów. Mężczyzn tych podzielono na 4 grupy w których podaż cholesterolu z jajek wyniosła: 128, 283, 468, 859 mg/dzień odpowiednio dla grupy I, II, III oraz IV. Średni poziom cholesterolu po tym badaniu wyniósł: 155,161,162 i 166 mg/dl. Wnioski wyciągnijcie sami.

KAROTENOIDY
Karotenoidy to grupa organicznych związków chemicznych występujących w chloroplastach i chromoforach. W organizmie człowieka występują w największych ilościach w siatkówce oka. Są świetnymi antyoksydantami, chronią oczy przed wolnymi rodnikami, których źródłem jest promieniowanie ultrafioletowe.
Karotenoidy takie jak luteina i zeaksantyna (odpowiednio żółty i czerwony karotenoid) występują w dużej ilości w jajkach. Luteina pełni funkcję filtra chroniącego przed promieniowaniem UVA i UVB, a dzięki swoim właściwościom przeciw utleniającym zapobiega uszkodzeniom naczyń włosowatych siatkówki oraz fotoreceptorów plamki oka.
Badania pokazały, że wysoka podaż luteiny i zeaksantyny zmniejsza ryzyko katarakty o 20% i degradacji plamki żółtej o 40%, która jest powodem ślepoty.

LECYTYNA
Jest to fosfolipid występujący w żółtku jajka. Lecytyna ze względu na występowanie w każdej komórce ciała odgrywa niezwykle ważną rolę. Posiada właściwości emulgujące, rozbija tłuszcze oraz cholesterol na małe cząstki zapobiegając ich przylepianiu się do naczyń krwionośnych. Kwas linolowy będący prekursorem prostaglandyn stanowi około 50% lecytyny, dzięki czemu ma ona wpływ na regulację ciśnienia krwi oraz wykazuje działanie przeciwzapalne oraz przeciwzakrzepowe. Lecytyna rozpuszcza cholesterol w żółci i chroni przed tworzeniem się kamieni żółciowych. Oprócz tego jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, bierze udział w procesach przemiany materii, opóźnia procesy starzenia.

CHOLINA I BETAINA
Cholina wchodzi w skład fosfolipidów (lecytyny i sfingomieliny), zmniejsza odkładanie się tłuszczów w wątrobie, jest substratem do wytwarzania acetylocholiny, uczestniczy w budowie błon komórkowych i cytoplazmatycznych. Badania dowiodły, że cholina podawana podczas ciąży wpływa na rozwój pamięci u niemowląt. Jajka są jej doskonałym źródłem, jedno średnie jajko zawiera ok. 126 mg choliny.
Betaina jest produkowana z choliny i glicyny.Betaina obniża poziom homocysteiny, która jest dobrze znanym czynnikiem powodującym wzrost ryzyka chorób sercowo naczyniowych. Wysoki jej poziom to bardzo wysokie prawdopodobieństwo choroby wieńcowej.

WITAMINY I MINERAŁY
Jajka zawierają niemal wszystkie witaminy i minerały niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Wyjątkiem jest witamina C, która w jajkach nie występuje ze względu na możliwość jej syntetyzowania przez organizm kury.
Jedno średniej wielkości jajko zawiera:

  • 244 IU witaminy A,
  • 69,5 mcg retinolu,
  • 5,0 mcg beta karotenu,
  • 4,5 mcg beta kryptoksantyny,
  • 166 mcg luteiny + zeaksantyny,
  • 17,5 IU witaminy D,
  • 0,5 mg witaminy E,
  • 0,1 mcg witaminy K,
  • 0,03 mg niacyny,
  • 0,064 mg witaminy B1,
  • 0,2 mg witaminy B2,
  • 0,1 mg witaminy B6,
  • 0,6 mcg witaminy B12,
  • 23,5 mcg kwasu foliowego,
  • 0,7 mg kwasu pantotenowego,
  • 126 mg choliny,
  • 0,3 mg betainy,
  • 26,5 mg wapnia,
  • 0,9 mg żelaza,
  • 6,0 mg magnezu,
  • 95,5 mg fosforu,
  • 67,0 mg potasu,
  • 70,0 mg sodu,
  • 0,6 mg cynku,
  • 0,1 mg miedzi,
  • 15,8 mcg selenu,
  • 0,5 mcg fluoru.

Ci z nas którzy lekkomyślnie wyrzucają żółtko pozbawiają się wielu cennych składników.

JAKA FORMA?
Najlżej trawione, najlepiej przyswajane są jajka gotowane na miękko. Lekkostrawna jest również jajecznica gotowana na parze. Jajka gotowane powyżej 10 minut są ciężej strawne, a oprócz tego takie gotowanie powoduje starty witamin oraz obniża ich wartość odżywczą (nawet o ok. 40%). Na skutek tak długiego gotowania wokół żółtka powstaje zielona obwódka która jest wynikiem połączenia siarki z żelazem.
Jajko jest nielicznym produktem który można smażyć na maśle, ze względu na niską temperaturę przy której ścina się jego białko (ok. 60 st. C), a przy której nie powstaje toksyczna akroleina.
Jajek nie należy spożywać na surowo ze względu na właściwości uczulające, możliwość zakażenia salmonellą oraz na obecność awidyny, która blokuje przyswajanie biotyny. Niedobór biotyny natomiast przyczynia się m.in. do powstania uczucia zmęczenia, wysuszenia skóry, podatności na depresje oraz podwyższenia poziomu cholesterolu.

ALERGIE
Białko jaj stanowi główne źródło alergenów i tuż po bialankach mleka jest ono najbardziej uczulającym produktem u dzieci. Alergia na białko jaja u dorosłych występuje dosyć rzadko. Owotransferyna, owomukoid, owoalbumina, lizozym to najbardziej uczulające białka. Już 10 mg alergenu może wywołać objawy kliniczne. Należy także pamiętać że gotowanie jaj nie powoduje utraty ich zdolności uczulających. W żółtku również występują alergeny ale uważa się że posiadają one słabe właściwości uczulające i są groźne tylko gdy spożywamy je w formie surowej.
Gdy podejrzewamy jajka o przyczynę alergii należy wykluczyć je z diety aby zaobserwować czy rzeczywiście tak jest. Bardzo ważne jest aby dany produkt wykluczyć na co najmniej 3 tygodnie, gdyż pozwoli to w dużym stopniu "wysycić" alergen z naszego organizmu. Ponowne wprowadzenie jaj po tym okresie pozwoli nam stwierdzić czy to rzeczywiście one są

Źródło:
1. "Chemia żywności" Zdzisław Sikorski
2. "Biochemia Harpera"

http://zdrowienamaxa.blogspot.com/

Białko

Białka

Białka stanowią budulec wszystkich tkanek naszego ciała. Elementarne części składowe białek to aminokwasy – w ustroju człowieka jest ich 18. Poszczególne aminokwasy łączą się ze sobą za pomocą wiązania peptydowego tworząc białka. Funkcje białek zależą do rodzaju aminokwasów z jakich są zbudowane oraz od kształtu, struktury i wielkości samej cząsteczki białka oraz łączących się z nią pierwiastków i związków towarzyszących.

Rola Białka

Budowa tkanek, ich wzrost, uzupełnianie ubytków, naprawa, sterowanie przemianą materii – enzymy, regulacja czynności życiowych – hormony, obrona, regulacja równowagi wodnej, regulacja równowagi kwasowo-zasadowej, funkcje transportowe, udział w procesach widzenia i przewodzenia nerwowego. Jednym słowem białka są niezbędne do utrzymania organizmu przy życiu i regulacji wszystkich zachodzących w nim procesów.

Obrót Białkiem – Metabolizm

Metabolizm czyli obrót białkiem to 2 procesy. Katabolizm – rozkładanie bałaka na aminokwasy z uwolnieniem energii. Anabolizm – budowanie białek z obecnych w ustroju aminokwasów z pochłanianiem energii (ok 24 kcal / 1g białka).

W dobowym procesie katabolizmu rozpada się 200-300g białka. 20-30g uwolnionych z białek aminokwasów zostaje wydalonych. Pozostałe są ponownie użyte do procesów budowy tkanek w procesie anabolizmu. Gdy organizm jest zdrowy i prawidłowo zaopatrywany w aminokwasy następuje równowaga między procesami katabolizmu i anabolizmu. Białka w ustroju ani nadmiernie nie przybywa ani nie ubywa.

Przyjmowanie posiłków białkowych zwiększa obrót białka czyli przyspiesza katabolizm i anabolizm. W okresie między posiłkami lub w okresie głodu metabolizm zwalnia.

Gdy z pożywieniem dostarczamy zbyt dużo białka przyspieszony metabolizm z czasem traci równowagę. Zaczyna przybywać tkanek białkowych oraz na skutek nadmiaru dostarczanej energii także tkanki tłuszczowej. Przy dłuższym nie uzupełnianiu białka / aminokwasów następuje proces odwrotny, przeważa katabolizm. Organizm zużywa własne tkanki do podtrzymania funkcji życiowych.

Budulec Białka – Aminokwasy

Synteza białek w ustroju człowieka odbywa się w prawidłowy sposób tylko wtedy, gdy jest w nim odpowiednia ilość 18 określonych aminokwasów. Są 3 ich źródła:

pula białek ustrojowych czyli białka własnego ciała, z których organizm pobiera aminokwasy aktualnie mu potrzebne;
aminokwasy pochodzące z trawienia białek dostarczanych w pokarmach;
syntezę niektórych aminokwasów organizm prowadzi z kwasów organicznych – substancji niebiałkowych;

Organizm człowieka nie potrafi syntetyzować 8 z 18 potrzebnych mu aminokwasów, a ponieważ pula białek ustrojowych, która może być ich źródłem, ulega ciągłemu wyczerpywaniu, muszą być one dostarczone w pożywieniu. Aminokwasy, które organizm musi otrzymywać z zewnątrz to aminokwasy egzogenne, inaczej niezbędne i są to: izoleucyna, leucyna, lizyna, metionina, fenyloalanina, treonina, tryptofan i walina.

Wartości Odżywcze Białka

Białka mają 1)rożną zawartość aminokwasów, aminokwasów niezbędnych oraz różne proporcje tych aminokwasów, 2)różną kaloryczność, 3)różną ilość substancji towarzyszących, 4)różną strawność – czyli stopień wchłaniania aminokwasów ze zjedzonego białka. Na podstawie tych 4 czynników białka dzieli się na bardziej i mniej wartościowe w porównaniu do idealnego białka wzorcowego, którego wartość odżywczą ustalono na 100%.

I tak wartość odżywcza białka zwierzęcego zawartego w jajku wynosi – 100%, w mleku – 72%, w mięsach 65-70%, w serach 58%.

Wartość odżywcza białka roślinnego zawartego w amarantusie wynosi 75%, w komosie ryżowej 70%, w soi 68%, w orzechach i nasionach 55-60%, w zbożach, pełnoziarnistych kaszach i płatkach, ryżu i kukurydzy 37-44%, w mące pszennej 28%.

Mieszanie roślin strączkowych i zbożowych daje potrawy, w których białko ma sumaryczną wartość odżywczą ok. 90% czyli wyższą niż mleko, mięso czy sery.

Amarantus

Białko Wzorcowe

Skład aminokwasowy białka jaja kurzego i białka mleka kobiecego zbliżony jest do składu białek ustrojowych człowieka. Na bazie tych dwóch białek opracowano teoretyczny wzorzec białka najwyższej wartości (wartość odżywcza = 100%). Cechy białka idealnego to:
optymalne ilości i proporcje aminokwasów egzogennych, niezbędnych: 21% Leucyna; 20% Fenyloalanina + Tyrozyna; 18% Lizyna; 11% Walina; 11% Treonina; 9% Izoleucyna; 8% Metionina + Cysteina; 3% Tryptofan,
ilość kalorii pochodzących z dziennej porcji białka wzorcowego wynosi tylko 11- 14% całego zapotrzebowania kalorycznego organizmu,
odpowiednia zawartość witamin z grupy B oraz łatwo przyswajalnego wapnia i innych soli mineralnych,
łatwe, pełne trawienie białka a potem wchłanianie z jelit wysokiego odsetka uwolnionych w czasie trawienia aminokwasów.

Białko Roślinne

Zbliżone jest do ideału w punkcie 2 i 4, jest optymalnie kaloryczne, bardzo łatwo strawne i przyswajalne. Rożne od ideału w punktach 1 i 3, nie ma jednego białka roślinnego zawierającego wszystkie aminokwasy egzogenne w optymalnych proporcjach. Białku roślinnemu towarzyszy zbyt mało witamin grupy B i wapnia.

Są jednak wyjątki. Białko soi i jej przetworów, amarantusa i roślin strączkowych oraz orzechów bliskie jest białku idealnemu według wszystkich 4 kryteriów.

Zapotrzebowanie na Białko

FAO/WHO za bezpieczny uważa poziom spożycia białka = 1g/kg masy ciała /dzień czyli ok 65-70g czystego białka dziennie. Bezpieczny poziom spożycia białka wyrażony w odsetku kalorii białkowych powinien wynosić 11-14% kcal. Powyżs ze normy odnoszą się do zdrowych ludzi niewykazujących zaburzeń metabolicznych i zakładają spożycie białka wzorcowego o wartości odżywczej 100%.

Wartość odżywcza przeciętnej diety będącej mieszaniną białek roślinnych waha się od 65 do 75% co oznacza, że ilość białka roślinnego faktycznie spożywanego w ciągu dnia powinna być nieco wyższa niż w przypadku białka odzwierzęcego i wynosić nie 1 gram, a 1.3 – 1.6 grama na każdy kg masy ciała.

Zawartość Białka

Aby obliczyć ile gram produktów musimy zjeść aby dostarczyć z nimi odpowiednią ilość białka musimy znać procentową zawartość białka w pokarmach, które jemy.

Produkty uzyskane ze zwierząt: mleko 1-3% czystego białka, jaja 13%, podroby 11-17%, ryby 16-19%, mięso ssaków i ptaków 16-23%; sery białe i żółte 16-31%.

Produkty roślinne: owoce 1-2%, niektóre warzywa 5-6%, zboża 7-14%, nasiona strączkowe w tym soja 18-20%, orzechy i inne nasiona 16-26%.

Rośliny – Źródła Aminokwasów

Ważną dla codziennego odżywiania zawartość aminokwasów egzogennych, niezbędnych znajdziemy:

  • fenyloalanina – w większości produktów zbożowych, warzywach i owocach;
  • izoleucyna – w kukurydzy, ziemniakach, kaszach, ryżu, owsie;
  • leucyna – w kukurydzy, ziemniakach, kaszach, ryżu;
  • lizyna – w soi, komosie ryżowej, amarantusie (szarłat);
  • metionina – w brukselce, brokułach, szpinaku, grochu, fasoli i soi , komosie ryżowej, amarantusie;
  • treonina – w ziarnach pszenicy, owsa, orzechach, innych ziarnach i roślinach strączkowych;
  • tryptofan – w bananach, kaszy jaglanej, soi (ma więcej tryptofanu niż mleko), amarantusie;
  • walina – w ryżu, orzeszkach ziemnych, ziarnie sezamu, migdałach i siemieniu lnianym.

Inne, popularne rośliny i produkty roślinne zwierają je również ale w mniejszych ilościach ważne jest więc aby dietę wegańską opierać na wymienionych wyżej pokarmach.

Dieta Wegetariańska

Rozmaitość! Białko soi, amarantusa i roślin strączkowych oraz orzechów ma zbliżoną od wzorcowej zawartość poszczególnych aminokwasów – łącząc je dodatkowo z produktami zbożowymi będziemy mogli bez problemu dostarczyć organizmowi odpowiednie ilości wszystkich aminokwasów niezbędnych do utrzymania zdrowia o dobrej formy.

Odpowiednie proporcje zyskamy bez kalkulatora jedząc po prostu w porcji i w ciągu dnia różne białka rozmaitych roślin w odpowiednich ilościach, dodając do diety więcej roślin zawierających wapń (jagody i orzechy, chleb z pełnego przemiału, pęczak, kalafior, marchew, seler, pomarańcze, suszone figi) i witamin z grupy B (zawierają je rośliny strączkowe, soja, warzywa czerwone i pomarańczowe, ekstrakt z drożdży).

Witamina B12

To jedyny autentyczny a nie wymyślony przez autorów porad kulinarnych problem wegan. Żadna z roślin nie jest w stanie dostarczyć jej człowiekowi w wystarczającej ilości. Niektóre glony uznawane są za źródło B12 pewna ilość witaminy B12 zawiera też Tempeh. Jednak, ponieważ witamina B12 pełni w organizmie cały szereg ważnych funkcji (proces wytwarzania czerwonych krwinek, ochrona serce i naczynia krwionośne przez ograniczanie ilość lipidów we krwi, reguluje działanie układu nerwowego, poprawia nastrój i zdolności uczenia się, reguluje układ replikacji genów, współreguluje procesy metaboliczne i uwalniania energii ) i potrzebne są stosunkowo duże jej ilości należy ją zażywać w formie gotowych preparatów – czyli stosować suplementację. Natomiast wegetarianie uzupełniający dietę jajami, produktami mlecznymi lub jednym i drugim nie wymagają żadnych innych, specjalnych zaleceń żywieniowych niż ludzie jedzący mięso.

Nadmiar Białka

Nadmierne spożycie białka, które często występuje w krajach rozwiniętych, w tym również w naszym kraju, w niektórych grupach zdrowych ludzi nie jest korzystne dla zdrowia i jest nieuzasadnione ekonomicznie. U dorosłych nadmierne spożycie tego składnika stanowi dodatkowe obciążenie dla pracy nerek oraz wątroby. Nadmierne spożycie białka wiąże się na ogół ze wzrostem konsumpcji mięsa, wędlin i serów, które zwykle zawierają wysoki odsetek tłuszczu. Dieta wysokobiałkowa staje się wówczas dietą wysoko białkowo – tłuszczową, co może prowadzić do rozwoju otyłości i miażdżycy oraz nadciśnienia tętniczego, zaburzenia metabolizmu i wzrostu czynników ryzyka miażdżycy.

Świadomy Konsument

Głowna różnica dietetyczna (z pominięciem postaw, filozofii i etyki) polega na jedzeniu lub nie jedzeniu mięsa i innych pokarmów pochodzenia zwierzęcego ale w obrębie dietetyki różnica między osobą vege a mięsożercą polega też na tym że weganie i wegetarianie odżywiają się z reguły w bardziej świadomy i racjonalny sposób. Dokonują selekcji tego co jedzą, jedzeniu, jego składnikom, ilości, własnościom odżywczym i wreszcie sposobom jego wytwarzania poświęcają dużo więcej uwagi. Dzięki temu są bardziej świadomymi konsumentami. Za równo jeśli chodzi o pokarmy jak i inne dobra konsumpcyjne.

http://www.eioba.pl/

Węglowodany złożone i proste

Węglowodany proste

Węglowodany są to składniki pokarmowe niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Należą do nich związki przyswajalne (glukoza, skrobia) oraz nieprzyswajalne (błonnik). Węglowodany są syntetyzowane przez rośliny. Węglowodany proste stanowią główne źródło energii dla komórek całego organizmu.
Rola węglowodanów
Węglowodany proste są to związki organiczne zwane często cukrami. Zbudowane są z węgla, wodoru i tlenu. Syntetyzowane są głównie przez rośliny z dwutlenku węgla i wody w procesie fotosyntezy (zwierzęta mogą syntetyzować niektóre węglowodany z tłuszczu i białka). Węglowodany wchodzą w skład produktów spożywczych w postaci cukrów prostych, dwucukrów, skrobi i błonnika. Węglowodany proste = cukry proste, inaczej monosacharydy, zbudowane są z jednej cząsteczki cukru.

Do monosacharydów należą:

  • Glukoza, inaczej cukier gronowy, występuje jako składnik cukru buraczanego, laktozy, celulozy, skrobi, glikogenu, występuje również w sokach owocowych, miodzie, we krwi. Glukoza jest najważniejszym cukrem, ponieważ większość węglowodanów zawartych w produktach wchłania się do krwiobiegu jako glukoza lub jest przekształcona w nią w wątrobie. W organizmie z glukozy mogą powstawać wszystkie inne cukry: glikogen, ryboza, galaktoza. Jest ważnym źródłem energii w tkankach oraz dla płodu. Glukoza w cukrzycy występuje we krwi w nadmiarze, prowadząc do hiperglikemii.
  • Fruktoza (cukier owocowy) występuje głównie w miodzie, sokach owocowych. Fruktoza jest dwukrotnie słodsza od glukozy, jest składnikiem sacharozy – cukru buraczanego. W organizmie człowieka zostaje przekształcona w glukozę.
  • Galaktoza występuje w mleku ssaków w postaci laktozy, jest składnikiem glikolipidów i glikoprotein. W wątrobie przekształcana jest w glukozę i jest metabolizowana; syntetyzowana jest w gruczole sutkowym. Wraz z glukozą tworzy cukier mleczny – laktozę. Zaburzenia jej metabolizmu prowadzą do galaktozemii.
  • Ryboza jest składnikiem kwasów nukleinowych – DNA i RNA.
    Arabinoza występuje w gumie arabskiej, gumie śliwkowej i czereśniowej, których źródłem w diecie są wymienione owoce.
  • Arabinoza pojawia się w moczu po spożyciu większej ilości śliwek.
  • Ksyloza (cukier drzewny) otrzymywana jest z brzozy. Stosowana jest jako substancja słodząca u osób cierpiących na cukrzycę.

Rola węglowodanów w diecie

Węglowodany są źródłem energii dla organizmu ludzkiego. Po wchłonięciu do tkanek w formie glukozy są utleniane do CO2 i H2O, dając energię, która jest wykorzystywana w miarę potrzeb organizmu. Węglowodany dostarczają w codziennym pożywieniu 50-60% energii. Węglowodany konieczne są do utleniania kwasów tłuszczowych do CO2 i H2O. W przypadku niedostatecznej ilości węglowodanów przyswajalnych w pożywieniu (poniżej 100 g/dobę) następuje niecałkowite spalanie kwasów tłuszczowych i powstają ciała ketonowe, które zakwaszają organizm.

Węglowodany proste nadają cechy organoleptyczne produktom spożywczym i potrawom – np. smak. Węglowodany w organizmie człowieka są magazynowane w niewielkich ilościach, tj. 350-450 g. Glukoza jest wyłącznym źródłem energii dla komórek układu nerwowego (mózgu) oraz krwinek czerwonych. Mózg dorosłego człowieka zużywa około 140 g glukozy na dobę, a krwinki czerwone około 40 g/dobę. Węglowodany spożywane w nadmiarze są przekształcane w tłuszcze i w tej postaci odkładają się w organizmie człowieka, prowadząc do otyłości.

Węglowodany złożone, czyli łańcuchy cukrów zwane są również polisacharydami. Polisacharydy to po prostu kombinacje pojedynczych jednostek cukru jak laktoza, sacharoza i maltoza. Główną i podstawową zaletą węglowodanów złożonych jest to, że wymagają one długiego procesu trawienia, ponieważ enzymy potrzebują dużo czasu aby rozbić łańcuchy cukrów na pojedyncze jednostki.

Skrobia jest formą węglowodanu złożonego, który możemy znaleźć w roślinach, celuloza i błonnik to węglowodany złożone, których nasze ciało nie trawi. Innym węglowodanem złożonym jest glikogen, który można znaleźć u zwierząt i ludzi.

Duże ilości węglowodanów złożonych można znaleźć w pełnych ziarnach, nasionach. Dlatego warto spożywać np: pieczywo pełnoziarniste, z pełnej mąki, czy też makaron pełnoziarnisty. Innym świetnym źródłem są warzywa strączkowe i bogate w skrobię oraz niektóre z owoców, zwłaszcza te zawierające duże ilości błonnika.

Produkty bogate w węglowodany złożone

1. Pokarmy pełnoziarniste

Pełne ziarna są bogate w błonnik, mają umiarkowany poziom białka, mało tłuszczu i są świetnym źródłem węglowodanów złożonych.

Przykłady to:
– proso
– owies
– kiełki pszenicy, jęczmienia
– brązowy ryż
– kasza gryczana
– otręby owsa, mąki kukurydzianej
– amarant

Produkty wytwarzane na bazie tych pokarmów również są bogate w węglowodany złożone. Przykładami są chleb i bułki z pełnego ziarna. Do takich należy również zaliczyć makaron z pełnego ziarna, płatki śniadaniowe z pełnego ziarna.

2. Owoce

Większość owoców zawiera sporo cukrów prostych, czyli węglowodanów prostych. Do tych, które zawierają sporo węglowodanów złożonych można zaliczyć:
– morele
– pomarańcze
– śliwki
– gruszki
– grejpfruty

3. Warzywa

Większość warzyw, ze względu na zawartość skrobi zawiera węglowodany złożone. Najlepsze warzywa z punktu widzenia węglowodanów złożonych to:
– brokuły
– kalafior
– szpinak
– rzepa
– bakłażany
– ziemniaki
– bataty
– kukurydza
– marchew
– cebula
– sałata
– seler
– ogórki
– kapusta
– karczochy
– szparagi

4. Rośliny strączkowe

Najlepszymi przykładami są:
– soczewica
– fasola
– groszek
– czarna fasola
– soja

5. Inne

Z innych produktów można wyróżnić korniszony, mleko sojowe oraz produkty mleczne jak jogurt o niskiej zawartości tłuszczy.

http://portal.abczdrowie.pl/

http://www.diety-fitness.pl/

Jak należy łączyć posiłki

Tymianek pospolity

Tymianek pospolity (Thymus vulgaris) jest krzewinką osiągającą 40 cm wysokości. Drobniutkie kwiatki mają odcienie fioletu. Kwitnie od czerwca do lipca. Roślina odznacza się swoistym, przyjemnym zapachem. Pochodzi z obszaru śródziemnomorskiego. Obecnie uprawiany w wielu krajach Europy i Ameryki, jak również w Polsce.

Zapach i smak

Dzięki swojemu silnemu aromatowi i walorom smakowym tymianek jest używany w kuchni jako przyprawa do drobiu, pieczonych mięs, dziczyzny, ryb, pizzy, sosów i sałatek.
W lecznictwie tymianek ma działanie: wykrztuśne, przeciwbakteryjne, grzybobójcze, rozkurczowe, przeciwzapalne, napotne, uspakajające, regulujące trawienie, wzmacniające, ściągające, tonizujące, a także gojące rany.

Nie tylko na kaszel

Naukowo tymianek ma zastosowanie wewnętrzne. Stosuje się go w przypadku nieżytu górnych dróg oddechowych, zapaleniu oskrzeli i krztuścu.

Medycyna ludowa zaleca tę roślinę również do użytku zewnętrznego. W tym przypadku tymianek jest pomocny w: terapii dolegliwości reumatycznych, problemów skórnych, stanów zapalnych jamy ustnej oraz gardła. Wewnętrznie natomiast w przepłukiwaniu dróg moczowych, braku apetytu i uczuciu pełności.

Przy schorzeniach dróg oddechowych ziele jest stosowane jako napar lub w mieszankach ziołowych na kaszel. Dawka dzienna wynosi 10 g.

Niezastąpiona inhalacja

Olejek tymiankowy możemy wykorzystać do sporządzenia inhalacji. W tym celu do gorącej wody wlewamy nie więcej niż 2 krople olejku i wdychamy. Pomaga w zapaleniu oskrzeli, suchym kaszlu, astmie i katarze.

Napar – jak go przygotować?

W stanach zapalnych gardła, krtani, migdałków i jamy ustnej możemy sporządzić napar do płukania. Do 100 ml ciepłej wody dodajemy 5 g ziela tymianku.

A może olejek?

Na poprawę ukrwienia w dolegliwościach reumatycznych może nam pomóc wymieszane 10 ml olejku tymiankowego z 90 ml oleju z kiełków pszenicy albo 40% alkoholem. Chore miejsca nacieramy sporządzoną mieszanką.
Napar z tymianku wraz z olejem z oliwek można użyć w postaci okładów na rany, ale również na miejsca po ukąszeniu owadów.

Siła dla skóry głowy i włosów

Tymianek działa też na włosy. Ziele tymianku wchodzi w skład płukanek (odżywek) do włosów – płukanki zyskują dzięki temu działanie bakteriobójcze i przeciwgrzybiczne. Dezynfekuje, oczyszcza i odmładza skórę głowy. Zapobiega łupieżowi, wzmacnia włosy, pobudza ich wzrost i zapobiega wypadaniu.

http://medycyna-alternatywna.wieszjak.pl/

Krwawnik

Właściwości roślin leczniczych doceniono już w starożytności i na szeroką skalę wykorzystywano do leczenia różnych schorzeń nękających ówczesne społeczeństwa. Popularność tych roślin trwała bardzo długo. Dopiero wraz z rozwojem medycyny i farmaceutyki ukierunkowano się na bardziej wydajne leki syntetyczne. Oczywiście fitoterapia jest stosowana, a w ostatnim czasie coraz częściej sięgamy po tego typu rozwiązania. Najczęściej w przypadku lekkich dolegliwości. W sprzedaży można nabyć różnego rodzaju farmaceutyki bazujące na roślinach leczniczych. Warto odwiedzać sklepy zielarskie, w których nie brakuje preparatów mogących nam pomóc. Przy samodzielnym sporządzaniu różnego rodzaju wywarów, maści itd., należy zachować szczególną ostrożność, a przede wszystkim skonsultować się z lekarzem. Niewiedza w tej dziedzinie może nam tylko zaszkodzić. Roślin leczniczych wykorzystywanych w medycynie jak i lecznictwie ludowym występujących na całym świecie można liczyć w tysiącach, natomiast w Polsce w setkach.

Krwawnik pospolity Achillea millefolium jest jedną z roślin wykazującą zróżnicowane właściwości lecznicze. Możemy go spotkać na całym terytorium Polski- podczas spaceru na przydrożach, łąkach, w zaroślach, na miedzach, nieużytkach, również w ogrodach. Występuje pospolicie w prawie całej Europie oraz częściowo m.in. w Azji oraz Ameryce. Przez część osób uważany za chwast, choć ze względu na swoje walory dekoracyjne może być wykorzystany w założeniach naturalistycznych. Nazwa krwawnik wywodzi się od samego mitycznego Achillesa- walecznego wojownika, który według legendy wykorzystywał sok z krwawnika do leczenia ran. Achillea millefolium jest byliną wytwarzającą przy powierzchni podłoża liczne i bardzo rozbudowane korzenie w postaci kłącza. Z kłącza wyrasta rozeta pierzastych liści oraz długa nawet do 100 cm kanciasta łodyga zakończona kwiatostanami w kształcie baldachogrona w barwie białej bądź lekko różowawej. Krwawnik kwitnie od czerwca do października. Roślina nie ma wygórowanych wymagań klimatyczno glebowych oraz pielęgnacyjnych. Poradzi sobie na ubogich glebach, jednak najlepiej rośnie na żyźniejszych glebach, zasobnych w azot. Lepsze warunki uprawy są równoznaczne z uzyskaniem większej ilości ziela. Roślina należy do światłolubnych co potwierdza się jeżeli zwrócimy uwagę na jej naturalne siedliska. Najlepiej rozmnożyć ją poprzez nasiona zaraz po zebraniu bądź w okresie wiosennym. Rozmnażanie wegetatywne polega na dzieleniu podziemnej części rośliny i wysadzaniu wczesną jesienią oraz wiosną.

Pod względem leczniczym najwartościowsze jest ziele oraz kwiatostany. Zbiory odbywają się w okresie kwitnienia, a więc od czerwca do października. Pamiętajmy, że najwartościowsze jest ziele cięte na wysokości około 15-20 cm. Grube łodygi nie mają już takiej wartości. Ścięte ziele i kwiatostany suszymy w przewiewnym miejscu najlepiej osłoniętym przed bezpośrednimi promieniami słonecznymi.

O wyjątkowości krwawnika decydują substancje czynne wchodzące w jego skład. Jedną z nich jest azulen, a więc substancja występująca w olejku eterycznym wykazująca właściwości przeciwzapalne, przeciwbakteryjne oraz antyalergiczne. Dodatkowo w skład ziela krwawnika wchodzą: cyneol, o właściwościach pielęgnacyjnych; przy małym dozowaniu ma właściwości pobudzające, ale przy dużych dawkach prowadzi do zaburzeń, halucynacji itd.; borneol; laktony seskwiterpenowe; związki flawonowe; kwas mrówkowy m.in., o właściwościach przeciwreumatycznych; kwas octowy; kwas izowalerianowy; kwas salicylowy; alkohole; witamina K, mająca decydujący wpływ na krzepnięcie krwi; garbniki; cholina.

W lecznictwie wykorzystywany jest przede wszystkim na płaszczyźnie schorzeń związanych z układem pokarmowym. Pobudza trawienie, pomaga przy zaburzeniach i nieżytach tego przewodu. Posiada właściwości ograniczające krwawienia wewnętrzne i zewnętrzne. Dodatkowo obniża ciśnienie krwi, przyśpiesza gojenie ran oraz oparzeń. Wykazuje właściwości przeciwzapalne, pomoże przy zapaleniu pęcherza moczowego, bolesnych miesiączkach, schorzeniach wątroby oraz poprawi apetyt. Krwawnik pospolity wykorzystywany jest także w przemyśle kosmetycznym.
Achillea millefolium od tysięcy lat wykorzystywany był w leczeniu wielu schorzeń. Warto skorzystać z doświadczeń minionych pokoleń. Niech naturalne i sprawdzone metody leczenia nadal będą powszechnie wykorzystywane. Miejmy wybór, nie wszystkie dolegliwości musimy eliminować lekami syntetycznymi.

http://www.swiatkwiatow.pl

Napisane w Zioła. Tagi: . Leave a Comment »

Trybula ogrodowa

Trybula ogrodowa (Anthriscus cerefolium) jest przedstawicielką rodziny baldaszkowatych, pochodzącą z Bliskiego Wschodu, choć już w starożytności powszechnie uprawiana w Europie. Współcześnie jakby trochę zapomniana, ale występująca w Azji, Europie oraz Ameryce i Australii. Jest rośliną jednoroczną osiągającą od 30 do 70 cm wysokości. W naszym kraju można ją spotkać także w stanie dzikim. Zdziczała trybula różni się od tej uprawianej w ogrodach owłosionymi owocami. Jej delikatne oraz pierzaste liście, w barwie jasnej zieleni mogą przypominać liście pietruszki. W maju i czerwcu na końcu długich łodyg ukazują się delikatne, białe kwiaty, zebrane w kilkuszypułkowe baldachy. Po przekwitnięciu pojawiają się owoce w postaci podłużnej rozłupni. Zioło charakteryzuje się płytkim i wrzecionowatym system korzeniowym.

Anthriscus cerefolium jest uprawiana ze względu na swoje walory przyprawowe. Poza tym ze względu na skład, w ograniczonym zakresie wykorzystywana była jako roślina lecznicza.

Współczesna uprawa ma na celu uzyskanie ziela przyprawowego. Należy przyznać, że roślina nie jest wymagająca i w zasadzie nie potrzebuje zbytniej pielęgnacji. Postępuje się z nią podobnie, jak z pietruszką naciową. Wymaga przede wszystkim półcienistego stanowiska oraz lekkiej, żyznej i bogatej w próchnicę gleby. Warto miejsce pod trybulę wzbogacić dobrze rozłożonym kompostem. Jej atutem jest także tolerancja w zakresie poziomu pH podłoża. Toleruje poziom pH w granicach około 5,0-8,0. Roślina lubi wilgoć, tak więc należy zadbać o to, aby gleba całkowicie nie wysychała, zwłaszcza podczas suszy. Zioło wysiewamy już w kwietniu, wprost do gruntu, najlepiej w rzędach oddalonych od siebie o około 20 cm. Przy utrzymaniu odpowiedniego poziomu wilgotności, nasiona zaczną bardzo szybko kiełkować. Po około 6-8 tygodniach nadaje się już do zbioru. Zbieramy młode liście nim roślina zakwitnie.

Pamiętajmy, że wysiewając trybule kilkakrotnie przedłużamy możliwość korzystania ze świeżego ziela. Przy jej uprawie należy uważać na mszyce, które często ją atakują. Mszycę możemy zwalczać stosując wywar z wrotyczu bądź bylicy piołunu. Dobrym sposobem walki z tym szkodnikiem jest także zastosowanie roztworu z szarego mydła. Jeżeli nie posiadamy ogrodu, działki, trybulę można uprawiać np. na tarasie oraz balkonie stosując skrzynki, kontenery, doniczki oraz inne pojemniki. Zdecydowanie powinna się ona znaleźć w ogródku ziołowym, jaki niewątpliwie należy się każdej Pani domu, chcącej tworzyć kuchnię w oparciu o własne zioła, dostarczające zróżnicowanych smaków i aromatów. Można się także pokusić o uprawę trybuli w domu, jednak w tym przypadku nie będzie już tak łatwa w uprawie, jak w przypadku uprawy w gruncie. W warunkach domowych należy zapewnić jej temperaturę na poziomie około 15 °C i dużo światła. Może sobie poradzić na chłodniejszym parapecie. Koniecznie należy utrzymać tak istotną dla rośliny wilgotność. Skuteczna uprawa zioła w mieszkaniu daje możliwość korzystania z jej walorów smakowych przez cały rok. Należy wiedzieć, że trybula jest najbardziej wartościowa, gdy jest świeża. Ciężko się przechowuje. Nie warto jej suszyć, gdyż suszenie pozbawia ją smaku i aromatu.

Trybula ogrodowa to cenna roślina przyprawowa o korzenno – słodkawym smaku. W czasach starożytnych rozpowszechniona w kuchni greckiej i rzymskiej, a obecnie najbardziej popularna w kuchni francuskiej, holenderskiej oraz angielskiej.

W naszym kraju rzadziej stosowana, więc nie łatwo ją zakupić. Lepiej samemu ją uprawiać, aby nie tracić czasu na poszukiwania. Dzięki własnej uprawie każdego dnia można korzystać ze świeżych listków, dzięki czemu potrawy będą bardziej aromatyczne. Ziele trybuli bardzo szybko traci wysoki poziom swojej aromatyczności. Jej zaletą jest pogłębianie aromatu innych ziół. Doskonale uzupełnia się ze szczypiorem, estrogenem, bazylią oraz pietruszką. Wykorzystywana m.in. do zup, sałatek, sosów, potraw jajecznych, omletów, drobiu, farszów, masła ziołowego, często zastępując pietruszkę.

Biorąc pod uwagę jej właściwości lecznicze to wynikają one przede wszystkim z zawartości substancji o dobroczynnym wpływie na organizm człowieka. W składzie ziela, kwiatów, korzeni znajduje się m.in. witamina C, wapń, żelazo, karoten, olejek lotny. Wpływa ona pozytywnie na problemy trawienne, łagodzi wzdęcia oraz wzmacnia odporność.

Trybula to jednoroczne zioło, które z pewnością zasługuje na większe rozpowszechnienie. Ze względu na łatwość uprawy oraz wysoką wartość użytkową powinna znaleźć się w każdej kuchni i wzbogacić ją o specyficzny i bardzo ulotny aromat.

http://www.swiatkwiatow.pl/

Przywrotnik Pospolity

Wygląd, występowanie i cechy charakterystyczne

Przywrotnik jest byliną osiągającą wysokość 10-30 cm, kwitnącą od maja do października. Wytwarza krótkie kłącze i rozetę okrągławonerkowatych liści, często po deszczu lub rosie pokrytych kropelkami wody – to efekt działania występujących na ich ząbkach szparek wodnych (hydatod) Łodyga w dolnej części jest gęsto owłosiona, w górnej części gęsto rozgałęziona, często płożąca się. W okresie kwitnienia roślina wytwarza krótkie, wzniesione łodygi zakończone wiechowatymi kwiatostanami. Kwiaty są drobne, żóltozielone, z podwójnym kielichem, natomiast nie posiadają korony kwiatowej. Są zebrane w dość gęste pęczki. Owocem przywrotnika jest stożkowaty orzeszek. Nasiona przywrotnika powstają bez procesu płciowego (apomiksja).

Nazwa przywrotnik pospolity odnosi się do gatunku zbiorowego – licznych spokrewnionych z sobą gatunków, część z nich jest rzadka, inne przystosowały się do specyficznych warunków bytowania (np. górskich łąk).

Przywrotnik występuje dość powszechnie, najczęściej na łąkach, w wilgotnych lasach o trawiastym poszyciu, przy leśnych ścieżkach, na nasypach i przydrożach. Wymaga gleb pulchnych, głębokich, trochę podmokłych, dobrze znosi gleby gliniaste, a źle wapień.

Nazwy ludowe: nawrotnik (Podlasie), gwiazdosz (Sandomierskie), gojnik (Krakowskie), gęsi ślad lub gęsie łapki (Kieleckie), lwia łapa (Pomorze).

Surowiec, skład chemiczny i działanie

Surowcem leczniczym jest kwitnące ziele przywrotnika, wraz z przyziemnymi liśćmi. Należy je zbierać w początkowym okresie kwitnienia i suszyć w warunkach naturalnych, w miejscu przewiewnym i ocienionym, w temperaturze nie przekraczającej 40 stopni. Zawiera przede wszystkim garbniki, substancje goryczowe, fenolokwasy, węglowodany i związki mineralne.

Garbniki zawarte w zielu działają ściągająco i przeciwzapalnie, hamują też drobne krwawienia i dobrze wpływają na skórę i błony śluzowe. Poza tym przywrotnik stymuluje tworzenie soków żołądkowych, działa rozkurczowo i poprawia przemianę materii.

Zastosowanie lecznicze i dawkowanie

Przywrotnik wpływa lekko ściągająco na błony śluzowe, hamuje rozwój mikroorganizmów i działa przeciwko nadkwasocie. Wpływając na wydzielanie soków żołądkowych poprawia wchłanianie i trawienie pokarmów. Używa się go przede wszystkim przy nieżytach żołądka, wzdęciach i nadkwasocie, a zewnętrznie do okładów, przemywania oczu przy zapaleniach spojówek (w mieszankach z rumiankiem i świetlikiem), do irygacji i płukania.

Napar z 10-25 g ziół na pół litra wody można stosować zarówno zewnętrznie, jak i wewnętrznie. Przy zaburzeniach trawienia należy pić 1/3 do 1/2 szklanki dwa do trzech razy dziennie. Przemywanie tym naparem blizn dobrze wpływa na ich regenerację. Przyspiesza także gojenie uszkodzeń śluzówek, również nadżerek. Stosowany jednocześnie zewnętrznie i wewnętrznie poprawia elastyczność naskórka i ułatwia usuwanie jego przebarwień.

Odwar z równych części ziela przywrotnika, ziela majeranku, liścia rozmarynu, kwiatu jasnoty i korzenia pięciornika przynosi dobre efekty we wspomagającym leczeniu anemii.

W tradycji ludowej przywrotnik nazywany jest „najlepszym przyjacielem kobiet”.

  • działa ściągająco (bardzo pomocny przy biegunkach)
  • poprawia pracę mięśni (dzięki temu likwiduje przyczyny nietrzymania moczu) oraz przy różnego typach uszkodzenia mięśni, a także w przypadku uszkodzeniach mięśnia sercowego, pomocny także przy przepuklinach,
  • moczopędnie,
  • poprawia przemianę materii,
  • pobudza czynności żołądka, (nieżyt żołądka)
  • likwiduje nadmierną fermentacje jelitową, wzdęcia, skurcze (hamuje rozwój bakterii w przewodzie pokarmowym). Używa się go także przy nadkwasocie,
  • reguluje menstruacje,
  • zmniejsza obfite krwawienia menstruacyjne,
  • zmniejsza dolegliwości związane z menopauzą,
  • pomocny przy likwidowaniu stanów zapalnych w obrębie narządów rodnych (pomaga likwidować niezbyt przyjemny zapach z narządów rodnych), białe upławy
  • Przywrotnik zalecany jest kobietom mającym tendencję do poronień celu wzmocnienia wiązadeł macicznych – przed zajściem w ciążę należy pić sok lub napar z przywrotnika.
  • Kobietom w ciąży zaleca się pić przywrotnik na 4 tygodnie przed porodem w celu ułatwienia jego przebiegu.

Przywrotnik ma również zastosowanie zewnętrzne.
– poprawia gojenie po wyrwaniu zęba
– zastosowanie przy zapaleniu krtani, owrzodzeniu jamy ustnej.

Zastosowanie magiczne

You’re my Lady’s Mantle, graceful summer flower
Reigning kisses filled with magic at this dawning hour
Unfold your leaves of liquid mystery
Show me golden splendor, love me for eternity

Przywrotnik jest uważany za roślinę żeńską, poświęconą Wenus (w chrześcijaństwie – Marii) i związaną z żywiołami Wody i Ziemi. Jest używany do wzmacniania zaklęć związanych z urodą, płodnością, wszelkich działań kobiecych i w regulacji cyklu miesięcznego. Krople wody zbierane rano z liści przywrotnika były używane przez alchemików – uważano, że są niezbędne do formuły transmutacyjnej. Mówi się też, że ich picie zwiększa wrażliwość na świat duchowy, przynosi szczęście i prowadzi do pozytywnych zmian w życiu.

W wierzeniach skandynawskich przywrotnik jest związany z boginiami Frigg i Hel, symbolizuje runę Berkano.

Żyworódka – panaceum prawie na „wszystko”

Jest to wiecznie zielona, wieloletnia roślina o prostej łodydze dochodzącej do metra wysokości. Liście ma dość grube, soczyste, pięknie (sercowato) ukształtowane i osiągające długość kilkunastu centymetrów. Na ich postrzępionych brzegach wyrastają liczne rozmnóżki z maleńkimi listeczkami i korzonkami, zdolne do szybkiego ukorzeniania (nazwa łac. „Bryophyllum degramonthianum”).

Surowcem leczniczym są świeże liście i świeże szczyty pędów, z których otrzymuje się sok lub miazgę. Sok zawiera flawonindy, katechiny, witaminę C i mikroelementy: glin, magnez, selen, wapń, potas, krzem, mangan, miedź i inne. Jest stymulatorem biogennym. Działa bakteriobójczo i wirusobójczo, uodparniająco, pobudza regenerację uszkodzonych tkanek. Leczy trudno gojące się rany, poparzenia, odleżyny i wrzody, a także zapalenia błony śluzowej, paradontozę i zapalenie spojówek. Jest stosowana w chirurgii, zwłaszcza przy przeszczepach skórnych. Jej sok lub liście pomagają po chemio- i radioterapii, wzmacniają serce, poprawiają i regulują układ krążenia. Żyworódka ma tez właściwości żółciopędne. Okazuje się pomocna w leczeniu niedomagań gruczołu krokowego – prostaty. Poprawia pamięć. Spirytus żyworódkowy leczy łupież, zapobiega wypadaniu włosów, regeneruje cebulki włosowe.

Jednym słowem żyworódka pierzasta to istne panaceum. Jest nadzwyczajna i nic dziwnego, bo fascynuje od lat. Powinna zostać jak najszybciej rozpowszechniona i znaleźć swoje miejsce na każdym parapecie w domu i w biurach jako środek pierwszej pomocy.

Zastosowanie zewnętrzne:

  • Wszelkie uszkodzenia powierzchowne skóry, głębokie zranienia – cięte, szarpane, blizny pooperacyjne, pęknięcia poporodowe, pęknięcia sutków, itp. – przemywa się(lub przykłada) czystym sokiem z liści albo nalewką spirytusową.
  • Oparzenia skóry wszelkiego rodzaju leczy się tylko świeżym sokiem, przykładając nasączony gazik kilka razy dziennie.
  • Wrzodziki, trądzik, wągry – przeciera się nalewką spirytusową rano i wieczorem.
  • Ropne chroniczne wycieki – rano i na noc przykłada się tampon z waty nasączony nalewką lub świeżym sokiem. Dodatkowo pije się po 20 kropli soku dwa razy dziennie.
    Długo nie gojące się rany leczy się podobnie jak ropne wycieki, pijąc dodatkowo trzy razy dziennie po 20 kropli wyciągu z kasztanowca.
  • Egzemę leczy się świeżo wyciśniętym sokiem, przecierając chore miejsca kilka razy dziennie. Należy również smarować skórę maścią lub kremem z żyworódki.
  • Łupież – co dwa dni nacierać skórę głowy sokiem lub nalewką.
  • Brodawki – przykładać watkę nasączoną sokiem lub nalewką. Na noc nałożyć opatrunek z soku lub sam liść, bez błonki. Zabiegi powtarzać aż do zniknięcia brodawki.
  • Piegi – przeciera się sokiem lub nalewką aż do wybielenia.
  • Gangrena – na noc przykłada się tampon nasączony sokiem, rano i w południe smaruje się sokiem lub nalewką. Należy pić trzy razy dziennie po 20 kropli soku (nie nalewkę) oraz trzy razy dziennie po 20 kropli z wyciągu kasztanowca.
    Podobnie postępuje się w chorobie Bűrgera.
  • Reumatyzm – kilka razy dziennie wcierać sok lub nalewkę w bolące miejsce. Należy także pić sok lub nalewkę trzy razy dziennie po 20 kropli. Można również zjadać kawałek liścia odpowiadającego dawce.
  • Zapalenie stawów – dwa razy dziennie przykładać kompres nasączony sokiem lub nalewką.
  • Bóle głowy– czoło i skronie smaruje się sokiem lub nalewką rano i wieczorem. Dwa razy dziennie należy pić po 20 kropli soku lub zjadać liść odpowiadający dawce.

Zastosowanie wewnętrzne:

  • Katar (wszystkie rodzaje) – zakrapla się po parę kropel soku do nosa kilka razy dziennie. W parę minut po zakropleniu następuje gwałtowne kichanie. Przy chronicznym katarze kuracja może potrwać dłużej.
  • Angina – żuje się wolno kawałek liścia kilka razy dziennie po jedzeniu. Liść powoduje znieczulenie przełyku – nie należy popijać!!! Uczucie odrętwienia mija po kilku minutach.
  • Utrata głosu, chrypka – postępuje się podobnie jak przy anginie, kuracja jednak może potrwać dłużej. W schorzeniach gardła stosuje się preparat z miodu, z soku żyworódki i tłuszczy.
  • Krwawienie z dziąseł – należy wolno żuć liść i trzymać go w ustach przez 15 minut rano i wieczorem. Uczucie odrętwienia mija po kilku minutach.
  • Parodontoza – żuje się liść parę razy dziennie, przytrzymując na zębach. Należy pić trzy razy dziennie po 20 kropli soku przed jedzeniem.
  • Ból zęba– żuć kawałek liścia na bolącym zębie, a jeśli jest ubytek, włożyć tamponik nasączony sokiem. Powtarzać kilkakrotnie.
  • Kaszel – Kilka razy dziennie żuć liść, połykając sok.
  • Grypa – trzy, cztery razy dziennie pić po 20 kropli soku lub nalewki przed jedzeniem.
  • Dychawica oskrzelowa, astma bronchitowa, oskrzelowa, alergiczna, zapalenie oskrzeli – trzy razy dziennie pije się po 20-30 kropli soku, lub zjada się liść odpowiedniej wielkości.
  • Zapalenie płuc, ropne zapalenie płuc – pić sok trzy razy dziennie 50-60 kropli lub zjadać odpowiedni kawałek liścia.
  • Zakażenie krwi – pić trzy razy dziennie po 40 kropel soku.
  • Cukrzyca – pić po 20 kropli soku trzy razy dziennie po jedzeniu. Jeszcze lepiej zjadać odpowiednio do dawki soku.
  • Bóle serca – wspomagająco pić trzy razy dziennie po 20 kropli soku przed jedzeniem.
  • Hemoroidy – jak najczęściej przykładać waciki nasączone sokiem (nie nalewką) wciskając płyn do środka. Przed jedzeniem pić sok lub nalewkę trzy razy dziennie po 30 kropli.
  • Żylaki – trzy razy dziennie pić przed jedzeniem 20-40 kropli soku lub nalewki, na noc nacierać nalewką lub sokiem, położyć kompres z nalewką i przykryć ceratką.
  • W chorobach żołądka i jelit (owrzodzenia, nieżyt, katary), wątroby, trzustki oraz w stanach zapalnych nerek należy pić przed jedzeniem trzy razy dziennie po 20 kropli soku lub zjadać liść odpowiadający 20 kroplom.

Lek z żyworódki jest środkiem antyseptycznym. Jej sok ani liść nie są trujące i nie powodują skutków ubocznych.

Nalewkę do picia sporządza się na czystym spirytusie lub wódce. Do nacierań może być stosowany spirytus salicylowy. Objętość pokrojonego liścia powinna być minimum jak 1:3 płynu.
Jeden z największych autorytetów w dziedzinie zielarstwa, profesor Aleksander Ożarowski w „Wiadomościach zielarskich” (nr.4 z 1991r.)na temat działania i zastosowania żyworódki, napisał tak o żyworódce :
„Działanie – sok wyciśnięty z liści lub miazga mają wiele cennych właściwości leczniczych, stosuje się je zewnętrznie na skórę lub błony śluzowe.”
Bakterio-grzybo-wiruso-bójcze działanie jest skierowane przeciw różnym drobnoustrojom chorobotwórczym występującym u ludzi i zwierząt, a nie powodującym zmian chorobowych.
Badania wykazały niszczące działanie żyworódki na szczepy bakterii ropotwórczych (gronkowce, paciorkowce) i na pałeczki czerwonki, a także na wirusy w hodowlach in vitro.
Eksperymentalnie udowodniono również hamowanie wzrostu niektórych pleśni i drożdży oraz ruchliwości pierwotniaków.

Przeciwzapalnie – następuje hamowanie postępu procesu zapalnego nie tylko wskutek niszczenia bakterii i rozkładu wytwarzanych przez nie toksyn, lecz także zmniejszenia miejscowego przekrwawieni i obrzęku.

Przeciwprzesiękowe – wskutek hamowania wydzielania płynu poprzez uszkodzoną skórę lub błonę śluzową dochodzi do szybszego przejścia procesu zapalnego w fazę zanikającego sączenia.

Regenerujące – następuje przyspieszenie ziarninowania i pokrywania świeżym naskórkiem miejsc uszkodzonych, a więc intensywne gojenie z równoczesnym szybkim oczyszczaniem z ropy i zmartwiałych fragmentów tkanek. Powstałe w miejscu wygojonym blizny stają się mniej wrażliwe na czynniki zewnętrzne i mniej widoczne.

Biostymulacyjne – objawia się zwiększoną ogólną odpornością organizmu wskutek pobudzenia niektórych organizmów immunologicznych oraz większą odpornością skóry na urazy.

Ogólnie można powiedzieć, że Bryophyllum łączy w sobie najważniejsze właściwości liścia aloesu, kwiatów rumianku i alantoliny, ale ponadto ma zdolności oczyszczania ran.”
Profesor A.Ożarowski podaje też zastosowanie zewnętrzne żyworódki w niektórych chorobach dermatologicznych, stomatologicznych, ginekologicznych oraz chirurgii. Cytuję za autorem:

Choroby skóry– sok z Bryophyllum stosuje się w procesach zapalnych, ropnych, nekrorycznych zapaleniach wirusowych przebiegających powierzchniowo i w podskórnej tkance łącznej oraz w błonach śluzowych.W szczególności zaleca się go w żylakowych owrzodzeniach goleni i odleżynach, trudno gojących się ranach, w mało rozległych oparzeniach I i II stopnia, , owrzodzeniach różnego rodzaju, wyprzeniu bakteryjnym, stanach zapalno-wysiękowych i przetokach. Pomocniczo po zabiegach otwartych ropni, zastrzałów oraz w kompleksowym leczeniu różnych postaci róży i opryszczki zwykłej.

Choroby jamy ustnej, gardła i uszu – w zapaleniu jamy ustnej, nawet opryszczkowym, przewlekłym lub nawracającym, w nieżytowym zapaleniu dziąseł, w przyzębicy i jej zapalno-zwyrodnieniowych postaciach, w przewlekłym zapaleniu migdałków, w przewlekłym nieżycie gardła mogącym przejść w suchy nieżyt gardła. Ponadto w zmianach zapalnych i zakaźnych w przewodach słuchowych, pomocniczo w zapaleniu ucha środkowego.

Choroby oczu – przede wszystkim w leczeniu bakteryjnych i wirusowych stanów zapalnych poszczególnych elementów oka (twardówki, tęczówki, naczyniówki i siatkówki), woreczka łzowego, brzegów powiek i spojówek. Równie skutecznie leczy się oparzenia oczu, natomiast bardziej oporne są postępujące powoli procesy zwyrodnieniowe, np. barwnikowe zwyrodnienie siatkówki.

Choroby kobiece – stany zapalne żeńskich narządów płciowych (sromu, pochwy, gruczołu przedsionkowego, szyjki macicy), zapalenie i pęknięcie sutka u karmiących matek, ropne jamy i przetoki poporodowe, nadżerki szyjki macicy.

Zabiegi chirurgiczne – ujemne skutki czynności operacyjnych (np. zainfekowanie i trudno gojące się rany, ropnie i przetoki), długotrwałe stany zapalne i obrzęk blizn po zabiegach chirurgicznych, przeszczepach skóry i oparzeniach.”

KILKA PRZEPISÓW:

Sok – ściąć zielone łodyżki wraz z liśćmi, umyć, owinąć bibułką i trzymać w lodówce około tygodnia. Zmiażdżyć i wycisnąć sok, który jest już gotowy do użycia. Jeśli do soku dodamy spirytus (1/5 jego objętości), możemy używać tę mieszankę przez cały rok, trzymając w lodówce.

Nalewka spirytusowa (wg. mgr H.Milczarek) – około ¼ szkalnki soku połączyć z 1 szklanką spirytusu (w przypadku nacierań może być salicylowy). Przelać do małych buteleczek.
Mikstura (wg. J.Zawadzkiej) – zalecana przy nieżytach, chrypce i bólu gardła: 1 łyżka masła, 1 łyżka smalcu (najlepiej stopiona słoninka), 1 łyżka miodu. Wszystko dokładnie wymieszać i wolniutko połączyć z 2 łyżkami soku z żyworódki. Stosować 1 łyżeczkę przed jedzeniem rano i kilka razy dziennie w małych porcjach przez okres kilku dni.
Czyniąc to 3 razy w roku przez 10-12 dni chronimy gardło.

Nalewka do picia (wg. J.Zawadzkiej) – stosować czysty spirytus lub wódkę w proporcji 1 część liścia żyworódki i 3 części płynu.

Miodek (wg. J.Zawadzkiej) – stosowany w celu wzmocnienia i uodpornienia organizmu: 1 łyżka miodu i ½ szklanki przegotowanej letniej wody wymieszać i pozostawić przez noc. Rano domieszać 1 łyżkę soku z żyworódki. Pić wiosna i jesienią przez kilka dni na pół godziny przed posiłkiem.
Liść do natychmiastowego użycia (wg. mgr. H. Milczarek) – używając świeżego liścia jako kompresu lub bezpośrednio do przyłożenia na zmienioną chorobowo skórę, należy zdjąć z niego cieniutką błonkę i położyć na skórę. Na to nałożyć ceratkę lub folię, owinąć bandażem.
Zmieniać kompres co 4-5 godzin aż do zagojenia, tzn. ok.3 dni. Skuteczne przy skaleczeniach, kontuzjach, obrzękach i zapaleniu dziąseł.
Krople do oczu, nosa, uszu (wg. J.Zawadzkiej) – zmiażdżyć listek (uprzednio dobrze wypłukany), wycisnąć przez sterylną gazę soki zakroplić po 1 kropli do oczu 2 razy dziennie. Pieczenie szybko ustąpi.
Kroplami można też zakroplić nos, stosując po 2 krople dwa razy dziennie. Ulga nastąpi bardzo szybko, a infekcja minie. Trzeba jednak zakraplać jeszcze przez 3-4 dni.
Przy bólu i szumie w uszach zakroplić 2-3 krople – ból powinien ustąpić natychmiast. Następnie natrzeć okolice uszu i skroni sokiem. Należy koniecznie skonsultować się z lekarzem.

Spirytus żyworódkowy (wg. mgr H.Milczarek) – około ¼ szklanki soku z żyworódki łączymy z 1 szklanką spirytusu salicylowego, przelewamy do małych buteleczek i smarujemy, wcieramy w skórę oraz włosy wacikiem zwilżonym płynem co 2 dzień wieczorem. Spirytusem żyworódkowym można również dezynfekować małe zranienia i okolice dużych ran (lecz to należy skonsultować z lekarzem) oraz przemywać plecy chorych długo przebywających w łóżku, aby nie nastąpiły odleżyny.

Maść żyworódkowa (wg. mgr H.Milczarek) – około 10dkg świeżego niesolonego smalcu delikatnie roztopić. Gdy jest już ciepławy (nie gorący) dobrze wymieszać 1,5 łyżki soku z żyworódki (przesączonego przez płótno). Można dodać 2-3 krople perfum. Na noc smarować zniszczone, popękane ręce (nałożyć bawełniane rękawiczki), a także popękane, zaatakowane grzybicą stopy, otarcia itp. Maść w małych opakowaniach przechowywać w lodówce na dolnej półce.

Miodek żyworódkowy (wg. mgr H.Milczarek) – gdy roślina ma ponad rok, na ok. -5 dni przed ścięciem nie należy jej podlewać. Po ścięciu umyć pod bieżącą wodą, lekko osuszyć i owiniętą w białe płótno pozostawić w lodówce (w chłodzie) na 5-6 dni. Następnie zemleć, przetrzeć przez sitko i zmieszać z płynnym miodem pszczelim w stosunku 1 część żyworódki na 4 części miodu. W celu poprawy smaku i zapachu można zmielić 1-2 owoce pigwy, dodać soku z cytryny lub nieco cukru waniliowego. Przechowywać w suchym, chłodnym i ciemnym miejscu.

W chorobach przeziębieniowych, grypie, po operacjach, po chemio- i radioterapii, przy zaćmie, stosować 1-2 łyżeczki 2-4 razy dziennie (w proporcji ½ łyżeczki na godzinę przed posiłkiem). Dzieciom powyżej 7 lat podawać od połowy do jednej łyżeczki 2-3 razy dziennie.

Po 2 miesiącach zrobić przerwę na 3-4 tygodnie. Profilaktycznie stosować 1-2 łyżeczki dziennie. Żyworódka stosowana przez dłuższy czas odmładza i jest bardzo dobrym afrodyzjakiem.

Macerat na zimno (wg. mgr H.Milczarek) – 2 łyżki pociętych drobno liści żyworódki zalewamy 1 szklanką przegotowanej wody o temperaturze pokojowej i pozostawiamy na 12 godzin. Wyciąg zażywamy 3 razy dziennie przed posiłkiem po ½ szklanki przez 8 dni, co bardzo wzmacnia organizm. Można też profilaktycznie zjadać codziennie po 2-3 liście. Zabezpieczy nas to przed infekcjami gardła i wzmocni odporność organizmu.
Uwaga!
1. Liści żyworódki nie należy zgniatać metalowymi sztućcami i używać metalowych naczyń. Można to robić drewnianą łyżką w naczyniu szklanym lub ceramicznym, a także – gdy środek przeznaczony jest do osobistego użytku – własnymi palcami.
2. Lecznicze właściwości posiada jedynie roślina co najmniej jednoroczna.

http://www.eioba.pl/