Ziemniak i jego właściwości

ziemniaki-1024x680Czy wiesz że sok z ziemniaków zabija wszelkie groźne bakterie. To balsam dla żołądka, prawdziwa ulga dla tych, co zmagają się z nadkwasotą i niestrawnością.

Opinię o ziemniaku popsuła wieloletnia tradycja, w której przede wszystkim występował obok mięsa i był bestialsko ulepszany tłustymi sosami. Stąd wzięła się niechlubna opinia, że tuczy. A to przecież nieprawda!!!

Prawda o ziemniaku

Kalorii w nim niewiele. Jest za to doskonałym źródłem błonnika, dzięki czemu reguluje trawienie. Zawiera mnóstwo cennych białek, skrobi, węglowodanów i soli mineralnych – żelaza, fosforu, magnezu, wapnia, kwasu foliowego, a przede wszystkim potasu. Obfituje w witaminy A,C,D,K,E,PP i B1,B2,B6.

Wartość odżywcza ziemniaka jest tak duża, że przez jakiś czas mógłby być jedynym pożywieniem człowieka – bez uszczerbku dla zdrowia!!!

Właściwości lecznicze

Ziemniaki mają niebagatelne właściwości lecznicze:

– Kompresy z surowych utartych ziemniaków goją nawet bardzo zastarzałe rany.

– Stosuje się je do usuwania skutków odmrożeń. Odmrożone nogi lub ręce korzystnie jest wymoczyć w wywarze z ziemniaków. Można także przykładać surowe utarte ziemniaki.

– Startą papką z surowych ziemniaków leczy się sińce, liszaje, i wykwity skórne, a także uczuleniowe.

– Na zastrzały i egzemy. Zastrzał usuwano, trzymając palec w gorącej wodzie, w której gotowały się kartofle. Kąpiele w wywarze z ziemniaków zalecano przy egzemach. Przy tej dolegliwości korzystne jest również przykładać plasterki z surowych ziemniaków.

– Upiększanie rąk. Ziemniaki są bardzo tanim kosmetykiem upiększającym ręce. Kartofle ugotować w łupinach, obrać, utrzeć oraz zmieszać z mlekiem. Papkę rozsmarowywać na dłoniach i pozostawić na pewien czas.

– Ksiądz Kneipp, zalecał stosowanie papki z ugotowanych ziemniaków, ręcznie miażdżonych i umieszczonych w płóciennym woreczku jako okładów do uśmierzania różnych bólów: Skurczy w przewodzie pokarmowym, Nieżytach przewodu pokarmowego, Przy zwichnięciach, Zapaleniach stawów, Przy ischiasie, Lumbago, Artretyzmie, Czyrakach, Zapaleniach skórnych, Zesztywniającym zapaleniu stawów międzykręgowych, Katarze górnych dróg oddechowych.

Niektóre zalecenia

– Na bóle uszu – zaleca się ugotowane rozgniecione w woreczku ziemniaki gorące przykładać do ucha. Trzymać do oziębnięcia, co najmniej około 10 minut. Kurację powtarzać codziennie, najlepiej wieczorem przed spaniem, przez 7 – 9 dni. Czynnikiem leczącym w tym przypadku jest skrobia oraz oczywiście ciepło.

– Oparzenia – utarte świeże ziemniaki przykładać na miejsca chore. Ten prosty środek błyskawicznie łagodzi ból i zapobiega zniszczeniu skóry oraz powstawaniu tzw. „bąbli”. Czynność tą należy wykonać jak najszybciej, zaraz po oparzeniu i często zmieniać. Okłady surowej papki ziemniaczanej są najbardziej skuteczne, gdy poparzymy się wodą, dotkniemy czegoś gorącego. Krochmal zawarty w ziemniakach dodatkowo chroni skórę przed podrażnieniami.

– Na bóle głowy – przykładać surowe pokrojone bulwy do skroni i czoła.

– Uporczywe swędzenie ciała, wysypki i podrażnienia skóry usunąć można kąpielami z dodatkiem krochmalu.

– Łuszczycę można leczyć kąpielami z dodatkiem krochmalu oraz naparu kwiatu bzu czarnego, bukwicy, korzenia łopianu i mięty. Należy „pluskać” się w takiej śliskiej wodzie około 30 minut 2 – 3 razy w tygodniu przez kilka miesięcy. Nie dodawać żadnych środków myjących. (Kąpiel z krochmalu – ½ kg mąki ziemniaczanej rozprowadzić w zimnej wodzie i dodać do gorącej wody w wannie).

– Zaćma – Edgar Cayce, zalecał przy katarakcie przykładać na zamknięte oczy papkę z surowych utartych ziemniaków. Przygotować okład na noc. Przymocować np. bandażem. Po zdjęciu okładu należy przemyć oczy jakimś słabym roztworem antyseptycznym.

– Przy zapaleniu powiek, także zaczerwienieniu, np. od spawania, zmęczenia, przykładać kompresy z rozdrobnionych na tarce ziemniaczanej albo tylko plaster ziemniaka. Przy wrzodach zewnętrznych można przykładać okłady z liści olszyny, zmieszanych z papką z surowych kartofli. Można robić inhalacje  10 – 15 minutowe nad gotowanymi w łupinach ziemniakami w niewielkiej ilości wody.

– Hemoroidy krwawiące i bolące leczą czopki wystrugane z surowego ziemniaka.

– Sok z surowych ziemniaków posiada niezastąpione właściwości lecznicze. Już ½ szklanki soku wypijane systematycznie przez kilka dni leczy stany zapalne śluzówki żołądka. Do soku z surowych ziemniaków można dodać trochę miodu, soku z marchwi lub cytryny.

Czy wiesz że sok z ziemniaków zabija wszelkie groźne bakterie. To balsam dla żołądka, prawdziwa ulga dla tych, co zmagają się z nadkwasotą i niestrawnością.

– Usuwa nadkwaśność, bóle i pieczenie.

– Wrzodowcy cierpiący na owrzodzenie żołądka i dwunastnicy powinni kurację stosować dłużej i w zwiększonych porcjach od 2 do 3 szklanek dziennie przez jeden miesiąc.

– Sok z surowych ziemniaków ma właściwości przeciwzapalne. Można, więc nim płukać jamę ustną i gardło.

– Cierpiącym na kamicę nerkową na pierwszym miejscu zaleca się pić wywar z obierzyn ziemniaka. Ma on zdolność kruszenia i rozpuszczania kamieni nerkowych zwłaszcza kamienie, które składają się z szczawianu wapnia nierozpuszczalnego wodzie. ( Wiadomo, że woda kartoflana rozpuszcza osad wapienny np. w czajniku).W zależności od potrzeb pije się go w ilości od 2 – 3 szklanek dziennie. Kuracja trwa 3 tygodnie. Potem zrobić przerwę i powtórzyć.Ziemniaki należy najpierw starannie wymyć, grubo obrać. Obierki ugotować do miękkości. Odwar zlać i wypić w 3 – 4 porcjach w ciągu dnia przed jedzeniem. Jednorazowa porcja to np. 1 szklanka. ( Nie podgrzewać!).W trakcie kuracji ograniczyć jedzenie mięsa.

– Zapalenie nerek z podwyższoną ilością mocznika i kreatyniny, leczy kilkudniowa dieta ziemniaczana. Po 5 – dniowej diecie kartoflanej, polegającej na jedzeniu np. piure, zupy kartoflanej, ziemniaków pieczonych, klusek śląskich czy placków kartoflanych – obniżają się wartości mocznika i kreatyniny. Chory czuje się lepiej.( Pić dużo wody mineralnej niegazowanej).

– Dieta kartoflana korzystna jest zarówno w kamicy nerkowej jak i żółciowej.

– Przy cukrzycy, spożywanie 1 – 1 ½  kg ziemniaków powoduje ustępowanie objawów chorobowych jak cukromocz, wielomocz, nadmierne pragnienie. Poprawia się ogólny stan zdrowia. Przyczynia się do tego duża zawartość potasu, magnezu i kwasów organicznych, które regulują równowagę kwasowo – zasadową krwi.

– Chorym na alergię oraz astmę można zalecić dietę ziemniaczaną. Polega ona na spożywaniu przez 3 – 6 dni ziemniaków plus woda mineralna do picia (około 2-3 litrów). Znakomicie „odczula” organizm. Pozwala na pozbycie się nadmiaru alergenów. Polecana jest alergikom i astmatykom, zwłaszcza wtedy, kiedy objawy astmy, czy alergii stają się zbyt dokuczliwe np. w okresie pylenia traw.

– Zapalenie płuc można leczyć lewatywą – Z trzech ziemniaków wyciąć oczka, nie obierać, pokroić w kostkę, dodać 2 łyżki siemienia lnianego, 1 główkę czosnku, 5 szklanek wody. Gotować 20 minut ( Nie dodawać soli). Z odwaru zrobić pacjentowi lewatywę 1 raz dziennie przez kilka dni.

Kuracja ziemniaczana może być podstawą diety wyszczuplającej, która pozwoli stracić dziennie nawet około ½ kg (Ziemniaki tuczą, ale wtedy, gdy jemy je z sosami, lub smażymy na tłuszczu).

W medycynie ludowej stosowano dietę polegającą na jedzeniu surowego ziemniaka ze skórką. Jedząc 1 – 2 ziemniaków codziennie przez jeden miesiąc, zaczną:

– Odrastać włosy,

– Ustąpi próchnica kości zębów.

– Poprawi się praca jelit.

–  Ziemniak bogaty w błonnik pomaga w trawieniu, pobudzając ruch robaczkowy jelit.

– Zapobiega zaparciom.

– Jest moczopędny.

– Działa przeciw nowotworowo.

–  Uspokajająco na organizm – na układ krwionośny, wydzielniczy, trawienny.

Najwięcej błonnika mają młode ziemniaki.

UWAGA!  Zaczynając kurację – jedzenie surowego ziemniaka, przez pierwsze 3 dni, może wystąpić biegunka oraz podniesiona temperatura.

Zalecany sposób gotowania O.Grande.

Aby uzyskać pełną wartość odżywczą ziemniaków należy:

– Wybierać ziemniaki z uprawy naturalnej z ładną skórką.

– Wyrzucić ziemniaki zazielenione i kiełkujące, ze względu na zawartość trującej solaniny.

– Przed obieraniem bulwy dokładnie umyć.

– Obierać cieniutko, ponieważ najbliżej skórki znajdują się cenne minerały i witaminy.

–  Obrane ziemniaki wrzucać od razu do wrzątku, tak, aby skrobia ścięła się na powierzchni, nie pozwalając na wypłukanie najwartościowszych składników.

Podczas gotowania można wlać szklankę mleka

– łyżeczkę masła

– Przekrojoną cebulę ( kilka cebul)

– łyżeczkę kminku

– solić dopiero wtedy, kiedy ziemniaki zaczynają mięknąć.

Po takim ugotowaniu, ziemniaczki będą już omaszczone, pachnące i odżywcze, tak, że nie trzeba już dodawać żadnych sosów.

Krystyna Nosal

Źródło: www.majortree.home.pl

http://www.fronda.pl/

Właściwości odżywcze i lecznicze bobu

Autor: Monika Majewska

Bób, podobnie jak inne rośliny strączkowe, ma wiele wartości odżywczych. Przede wszystkim ma dużą zawartość białka, które może być alternatywą dla białka pochodzenia zwierzęcego. Jest także bardzo bogatym źródłem kwasu foliowego, tak potrzebnego w ciąży. 100 g surowego bobu pokrywa bowiem 106% dziennego zapotrzebowania na tę cenną witaminę. Sprawdź, jakie właściwości odżywcze i lecznicze posiada bób oraz komu i dlaczego może zaszkodzić.

Bób, podobnie jak inne rośliny strączkowe, jest skarbnicą wartości odżywczych. Ceni się go ze względu na liczne właściwości lecznicze. Bób m.in. wiąże kwasy żółciowe w jelicie grubym, a tym samym obniża stężenie cholesterolu LDL we krwi. Z kolei dzięki dużej zawartości kwasu foliowego może zapobiec wystąpieniu wad rozwojowych u płodu i wspomóc proces leczenia niedokrwistości. Sprawdź pozostałe prozdrowotne właściwości bobu.
Bób w diecie osób cierpiących na choroby układu krążenia

Bób jest doskonałą alternatywą dla mięsa, a konkretnie dla białka pochodzenia zwierzęcego. W 100 g ugotowanego bobu jest aż 7,60 g białka. W związku z tym bób może się znaleźć w diecie m.in. osób cierpiących na choroby układu krążenia, które muszą ograniczyć spożycie bogatego nie tylko w białko, lecz także w niezdrowe nasycone kwasy tłuszczowe mięsa.

Ponadto bób ma niską zawartość sodu, jest bogaty w potas oraz rozpuszczalny błonnik, który sprzyja redukcji poziomu cholesterolu we krwi, dzięki czemu reguluje ciśnienie.

Jak jeść bób – ze skórką czy bez skórki, gotowany czy surowy?

Bób może być jedzony zarówno na surowo, jak i po ugotowaniu. Młode ziarna można jeść bezpośrednio po wyjęciu ze strąków, ponieważ ich skórka nie jest jeszcze zbyt twarda. Ponadto w skórce bobu znajduje się najwięcej witamin. Bób można także ugotować na parze lub w lekko osolonej wodzie. Niestety, tradycyjne gotowanie powoduje utratę ok. 40 procent zawartych w bobie witamin i minerałów.

Gotowany bób a odchudzanie. Czy bób jest tuczący?

Gotowany bób w 100 g zawiera nie mało, bo aż 110 kcal, jednak dzięki niewielkiej zawartości tłuszczu i sporej ilości rozpuszczalnego błonnika jest jednym z pożądanych składników diety odchudzającej. Bób może pomóc kontrolować wagę, ponieważ spowalnia proces trawienia i na długo daje uczucie sytości. Ponadto jest bogaty w kwas foliowy i witaminy z grupy B – substancje niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. W związku z tym bób pomoże przetrwać kryzys w czasie odchudzania.

Wartości odżywcze ugotowanego bobu w 100 g

Wartość energetyczna – 110 kcal
Białko ogółem – 7,60 g
Tłuszcz – 0,40 g
Węglowodany – 19,65 g
Błonnik – 5,4 g

Witaminy

Witamina C – 0,3 mg
Tiamina – 0,097 mg
Ryboflawina – 0,089 mg
Niacyna – 0,711 mg
Kwas pantotenowy – 0,157 mg
Witamina B6 – 0,072 mg
Kwas foliowy – 104 μg
Witamina A – 1 μg
Witamina K – 2,9 μg

Minerały

Wapń – 36 mg
Żelazo – 1,50 mg
Magnez – 43 mg
Fosfor – 125 mg
Potas – 268 mg
Sód – 5 mg
Cynk – 1,01 mg

Źródło danych: USDA National Nutrient data base

Bób możesz jeść w ciąży, pod warunkiem że nie cierpisz na cukrzycę ciążową

Według zaleceń Instytutu Żywności i Żywienia kobieta ciężarna (szczególnie w II trymestrze) powinna spożywać dziennie 450 mikrogramów kwasu foliowego. Witamina B9 bierze bowiem udział w procesie wzrostu i rozwoju nowych komórek, a tym samym może zapobiec wystąpieniu ciężkich wad rozwojowych u płodu. 100 g świeżych ziaren bobu zawiera aż 423 mikrogramy tej cennej witaminy, w związku z czym pokrywa aż 106% dziennego zapotrzebowania na kwas foliowy.

Jeśli jednak cierpisz na cukrzycę ciążową, poszukaj innych źródeł kwasu foliowego. Indeks glikemiczny gotowanego bobu jest wysoki i wynosi aż 80 (IG surowego bobu = 40), w związku z tym bób stanowi zbyt duże obciążenie dla chorej trzustki. Z tych samych powodów powinien ograniczyć jego spożywanie każdy diabetyk.
Bób pomocny w leczeniu anemii

Bób jest pomocny w leczeniu zarówno niedokrwistości mikrocytarnej – będącej konsekwencją niedoboru żelaza, jak i i anemii megaloblastycznej, spowodowanej niedoborem kwasu foliowego i witaminy B12.

Zarówno żelazo, jak i kwas foliowy są niezbędne w procesie produkcji krwinek czerwonych, które są odpowiedzialne za transport tlenu do wszystkich komórek w organizmie. W przypadku obu rodzajów niedokrwistości proces ten ulega zaburzeniu.

Jedna szklanka gotowanego bobu pokrywa aż 44% zalecanego dziennego spożycia kwasu foliowego. W związku z tym, przy jednoczesnym przyjmowaniu odpowiednich dawek witaminy B12 z innych źródeł, skutecznie pomaga w leczeniu anemii megaloblastycznej.

Komu i dlaczego może zaszkodzić bób?

Bób nie jest polecany osobom cierpiącym na dnę moczanową, ze względu na obecność składników purynowych, które przyczyniają się do powstawania kamieni szczawianowych w nerkach.

Ponadto bób może sporadycznie powodować poważne reakcje alergiczne. Do wystąpienia objawów chorobowych po spożyciu bobu dochodzi zazwyczaj u osób cierpiących na fawizm (tzw. chorobę fasolową) – genetycznie uwarunkowaną chorobę związaną z niedoborem dehydrogenazy glukozo-6-fosforanowej (enzymu G6PD).

Bobu powinny unikać osoby mające problemy z układem pokarmowym, ponieważ powoduje wzdęcia i nadmierną fermentację w jelitach. Wzdęcia i gazy są wywołane przez oligosacharydy, które nie są trawione ani rozkładane przez bakterie jelitowe. Możesz jednak uniknąć problemów żołądkowych, odpowiednio gotując ziarna.

Jak gotować bób?

Do gotowania wybierz tylko te ziarna, które są intensywnie zielone, bez plam, o przyjemnym, świeżym zapachu i ładnej, gładkiej skórce. Następnie dokładnie opłucz bób pod strumieniem zimnej wody. Włóż bób do garnka, zalej wodą (powinno być jej 2 razy więcej niż bobu) i dosyp 1 płaską łyżkę cukru. Doprowadź do wrzenia i dopraw szczyptą soli (można także dodać kilka gałązek kopru lub rozgnieciony czosnek). Bób należy gotować pod przykryciem, na dużym ogniu do czasu, aż zmięknie. Młode ziarna gotuje się zazwyczaj ok. 15 minut, starsze nieco dłużej (nawet 30 minut).
Jak gotować bób, aby nie powodował wzdęć?

Zalej bób bardzo gorącą wodą i odstaw na godzinę. Następnie wylej wodę i ponownie ugotuj bób w nowej wodzie, dodając szczyptę soli na koniec gotowania.

Jedzenie bobu w chorobie Parkinsona

Niektóre leki przeciwko chorobie Parkinsona produkowane są na bazie bobu, ponieważ jest on naturalnym źródłem lewodopy – biologicznie aktywnej formy dopaminy (neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za przesyłanie impulsów między komórkami nerwowymi). Lewodopa może przechodzić z krwi do mózgu, gdzie jest przetwarzana w brakującą dopaminę, dzięki czemu poprawia sprawność ruchową chorego. Jednak według specjalistów z University of Maryland Medical Center osoby z chorobą Parkinsona, które zażywają tabletki z lewodopą i chcą spożywać bób, powinny najpierw skonsultować się z lekarzem. Badania wykazały, że bób uniemożliwia właściwe wykorzystanie leku, znacząco zwiększając jego stężenie we krwi.

http://www.poradnikzdrowie.pl/

Czereśnie

Czereśnie pochodzą z Grecji i uprawiane były już w starożytności. Drzewo czereśni jest długowieczne (żyje od 80 do 100 lat) i bardzo wydajne. Dość szybko ludzie docenili ich walory smakowe oraz lecznicze, a o zaletach tego owocu pisali starożytni autorzy. Lukullus, jeden z wodzów armii starożytnego Rzymu w I wieku naszej ery przywiózł z jednej z wypraw, do Rzymu drzewko czereśniowe. Czereśnie bardzo szybko zadomowiły się w Cesarstwie Rzymskim. Polskie słowo „czereśnia” pochodzi od nazwy oryginalnej łacińskiej „xerasa”. Od momentu pojawienia się tego owocu, wyhodowano wiele nowych odmian, które modyfikuje się do dnia dzisiejszego wszędzie tam, gdzie czereśnie rosną – a należy wiedzieć, że drzewa czereśni można spotkać od Azji Mniejszej aż po Norwegię.

Kalorie i wartości odżywcze czereśni:

  • Kalorie (wartość energetyczna) 63 kcal / 264 kJ
  • Białko 1,06 g
  • Tłuszcz ogółem 0,20 g
  • Kwasy tłuszczowe nasycone 0,038 g
  • Kwasy tłuszczowe jednonienasycone 0,047 g
  • Kwasy tłuszczowe wielonienasycone 0,052 g
  • Kwasy tłuszczowe omega-3 0,026 g
  • Kwasy tłuszczowe omega-6 0,026 g
  • Węglowodany 16,01 g
  • Błonnik pokarmowy 2,1 g
  • Witamina A 64 I.U.
  • Witamina D 0 µg
  • Witamina E 0,07 mg
  • Witamina K 2,1 µg
  • Witamina C 7 mg
  • Witamina B1 0,027 mg
  • Witamina B2 0,033 mg
  • Witamina B3 (PP) 0,154 mg
  • Witamina B6 0,049 mg
  • Kwas foliowy 4 µg
  • Witamina B12 0 µg
  • Kwas pantotenowy 0,199 mg
  • Wapń 13 mg
  • Żelazo 0,36 mg
  • Magnez 11 mg
  • Fosfor 21 mg
  • Potas 222 mg
  • Sód 0 mg
  • Cynk 0,07 mg
  • Miedź 0,06 mg
  • Mangan 0,07 mg
  • Selen 0 µg
  • Fluor 2 µg
  • Cholesterol 0 mg
  • Fitosterole 12 mg

Czereśnie mają również dużo zalet dietetycznych. Idealnie regulują żołądek, usuwają fermentację gnilną, usuwają zalegające toksyny z organizmu i regulują poziom płynów. Dzięki tej właściwości powinny być spożywane przez osoby mające zaburzenia przewodu pokarmowego nawet do kilograma dziennie.

Są niezastąpione w dietach odchudzających 2-3 dniowa dieta z czereśni wymiecie z organizmu wszelkie śmiecie, odświeży, odtruje, poprawi trawienie i odchudzi. Poza tym jedna czereśnia to tylko 5 kcal !! Zawierają dużo węglowodanów, głównie fruktozy i glukozy. Zawartość sacharozy jest tak niska, że bez obawy można włączyć czereśnie do diety cukrzyków.

Czereśnie należą do najbardziej wartościowych owoców, ich zalet nie sposób przecenić. Owocami możemy cieszyć się niestety krótko, potem pozostają przetwory, które przypominają smak lata. Apetycznie wyglądają, cudnie pachną, rewelacyjnie smakują i są bardzo orzeźwiające i posiadają właściwości lecznicze.

Czereśnie są zdrowe, posiadają wiele wartości odżywczych i pozytywnie wpływają na nasz wygląd i zdrowie. Systematyczne ich jedzenie sprawia, że skóra staje się bardziej napięta i jędrna. Dzięki obecności bioflawonoidów czereśnie, zwłaszcza czerwone, są zaliczane do świetnych przeciwutleniaczy, które zwalczają wolne rodniki i dzięki temu spowalniają procesy starzenia się skóry. Oczyszczają organizm z toksyn i szkodliwych produktów przemiany materii.

Czereśnie w 80 % składają się z wody – owoce te są kopalnią witamin i soli mineralnych. Są nie tylko smaczne i zdrowe, ale także poprawiają stan skóry – zawarte w nich witaminy i przeciwutleniacze działają odmładzająco. Czereśnia ma wiele związków mineralnych takich jak: potas, fosfor, wapń, magnez, siarka, chlor, sód, cynk, mangan, żelazo, miedź, czy jod. Czereśnie są bogate w witaminy C, A, PP oraz witaminy z grupy B (B1, B2, B5, B6, B12).

Porcja czereśni dostarcza nam też wapnia, żelaza i dużej dawki jodu, którego te smaczne owoce mają ich więcej niż dorsz i wiele innych ryb morskich! Jod wzmaga produkcję hormonów tarczycy, m.in. regulujących przemianę materii. Jod pozytywnie wpływa na czynności tarczycy i jest dobrym środkiem profilaktycznym przeciwko chorobie Basedowa. Żelazo, wapń, fosfor i witaminy odgrywają istotną rolę w procesie tworzenia się tkanki kostnej, zębów oraz są czynnikami wpływającymi krwiotwórczo, co ma szczególne znaczenie dla kobiet w ciąży i małych dzieci.

Owoce zawierają dużo potasu, który usuwa z organizmu nadmiar soli i dlatego dobroczynnie wpływa na serce, nerki oraz stawy. Są również w czereśniach witaminy z grupy B, a przede wszystkim witamina B5, wspomagająca leczenie artretyzmu, witaminy A i B oraz flawonoidy. Dlatego właśnie czereśnie poleca się osobom cierpiącym na opuchnięcia i zniekształcenia stawów.

Spora ilość kwasów owocowych wraz z witaminami A i C działa na organizm oczyszczająco i odtruwająco, a jednocześnie poprawia stan i wygląd skóry. Dzięki obecności bioflawonoidów czereśnie, zwłaszcza czerwone, są zaliczane do świetnych przeciwutleniaczy, które zwalczają wolne rodniki.

Nakładając na obolałe skronie kompres z rozgniecionych czereśni pozbędziemy się migreny.

Pół kilograma czereśni pokrywa w 75 % dzienne zapotrzebowanie organizmu na witaminę C, wynoszące 70 mg. Witamina ta chroni „zły” cholesterol LDL przed utlenianiem, zmniejszając jego zdolność do odkładania się w ściankach tętnic.

Dzięki kompozycji różnorodnych kwasów organicznych, czereśnie, zwłaszcza te bardziej kwaśne, normalizują trawienie, pobudzają pracę trzustki i perystaltykę jelit. Słodsze owoce wpływają uspokajająco na drogi trawienne i są lekko moczopędne. Wysoka zawartość potasu nie tylko pomaga w chorobach serca, krążenia i wątroby, ale też oddziałuje korzystnie w procesach zapalnych dróg moczowych i żółciowych, jak również przy kamieniach i piasku w nerkach oraz pęcherzu moczowym. Garbniki hamują procesy zapalne w śluzówkach dróg pokarmowych.

Leczniczą częścią czereśni jest nie tylko sam owoc, ale także przede wszystkim szypułka, czyli ogonek oraz żywica, która wycieka z drzewa i nasiona (pestki). Czereśnie są owocami niskokalorycznymi – 100g to ok. 50 kalorii, dlatego owoc ten jest często stosowany przy wielu dietach – odchudzających, przy chorobach serca, nerek i reumatyzmie. Ogonki czereśni mają mnóstwo garbników, olejków lotnych, kwasów organicznych i taniny. Dzięki tym substancjom wywar z ogonków jest naturalnym środkiem odchudzającym i przeciwdziała obrzękom.

Świeży sok jest bardzo dobrym lekiem na serce i naczynia krwionośne, a z kolei nalewka z czereśni (czereśniówka) jest znakomitym środkiem dla ludzi, którzy mają kłopoty żołądkowe.

W medycynie ludowej wywar z liści i kwiatów, jak również wodne wyciągi ze zmiażdżonych pestek, zalecane są przy żółtaczce i zaburzeniach funkcji serca. Olejek uzyskiwany z miażdżenia pestek, ze względu na niewielką zawartość toksycznego w dużych ilościach kwasu cyjanowodorowego, działa rozkurczowo.

Kuracje czereśniowe odtruwają nie tylko jelita, lecz także żyły, tętnice i stawy ze złogów.

Z wspomnianych już wcześniej suszonych szypułek robi się napary i herbatki, które są bardzo dobrym lekarstwem przy zapaleniach dróg moczowych, pęcherza moczowego, czy nawet nerek. Ta niepozorna część czereśni, także bardzo dobrze radzi sobie z rozpuszczaniem kamieni w nerkach i pęcherzu. Wprawdzie najskuteczniejszym lekarstwem w walce z kamicą jest ususzona, zmielona pestka wymieszana z alkoholem, to jednak stosując tę metodę należy uważać, gdyż pestki zawierają pewną ilość szkodliwych składników. Bezpieczniejszą metodą jest więc napar z szypułek, który także skutecznie radzi sobie z od flegmieniem oskrzeli, co w efekcie ułatwi nam oddychanie. W walce z kaszlem bardzo dobrą i skuteczną metodą jest rozpuszczenie żywicy z drzewa czereśniowego w winie.

Czereśnie i wiśnie są zasadotwórcze, co znaczy, że jeśli organizm jest zakwaszony, to go wyleczą, doprowadzając do równowagi kwasowo-zasadowej. Regulują też apetyt, dlatego dobrze jest zachęcać do ich jedzenia dzieci-niejadki. Natomiast osoby starsze powinny jeść czereśnie – by zapewnić sobie dobre trawienie oraz bronić się przed miażdżycą. Sok z czereśni jest również podawany w stanach gorączkowych.

Nieważne, jaki rodzaj czereśni wybierzesz, bo każdy z nich sprawi, że twoja skóra stanie się bardziej napięta, a cera wyraźnie młodsza i świetlista. Światowi dietetycy donoszą, że wystarczy przez miesiąc jeść zaledwie dwie porcje czereśni każda po ok. 25 dag, żeby zauważyć ich korzystny wpływ na urodę.

Swoje upiększające właściwości słodkie czereśnie zawdzięczają odpowiedniej kompozycji witamin i minerałów, które działają na organizm odtruwająco. Owoce usuwają zalegające toksyny z organizmu i regulują poziom płynów. Kuracja czereśniowa wpływa na utratę wagi, nie zmniejszając przy tym wydolności organizmu. Zaleca się spożywanie ćwierć kilograma czereśni dziennie, w celu zwalczenia dny moczanowej.

Współczesna kosmetyka również nie bagatelizuje czereśni. Wiele kremów zawiera wyciąg z owoców czereśni. Antyoksydanty, sole mineralne i witaminy zawarte w owocach można stosować w zabiegach kosmetycznych na ciało i twarz. My natomiast doradzamy, aby zastosować własnej produkcji maseczki czereśniowe.

Oto kilka czereśniowych przepisów dla urody.

1. Przeciw sińcom pod oczami:

Zalej zimną wodą cereśniowe szypułki. Odstaw na kilkanaście godzin. Potem gotuj przez blisko 10 minut. Odcedź i przestudź. Umocz w wywarze wacik i przykładaj na skórę pod oczami.

2. Maseczka do cery suchej:

Rozgnieć dwie garście miąższu z czereśni. Wymieszaj z łyżką oleju słonecznikowego. Nałóż na twarz i szyję na blisko 15 minut.

3. Maseczka do cery tłustej:

Rozgnieć dwie garście miąższu z czereśni. Dodaj do nich ubite białko z jednego jajka. Zmyj chłodną wodą po kilkunastu minutach.

Zalet czereśni nie sposób przecenić!

Warto od czasu do czasu zafundować sobie czereśniowy deser – zarówno ten dla podniebienia, jak i dla zmysłów. Owoce te do jadłospisu powinni włączyć także zdrowi, bo dzięki temu mają szansę na uniknięcie artretyzmu. Wystarczy przez cały sezon zjadać codziennie około pół kilograma czereśni, najlepiej zastępując nimi jeden z posiłków.

Wiśnie nadają się na soki, kompoty, konfitury, dżemy, galaretki wino, nalewki czy likiery, są wspaniałym dodatkiem do ciast i deserów, jak również do mięs i drobiu. W formie przetworów zachowują swoje lecznicze właściwości. Przed włożeniem owoców do słoika usuńmy pestki, bo zawierają związki cyjanowe ( trujący kwas pruski ), które mogą powodować migreny. Owoce należy jeść jeszcze z jednego powodu, mają niski indeks glikemiczny (22 IG), dlatego są bezpieczne dla osób z cukrzycą .

Jak wszystko, czereśnie też mają swoje negatywne strony, a mianowicie, nie powinniśmy popijać ich wodą – może to doprowadzić do biegunki. Należy pamiętać, że nie jemy ich tuż przed posiłkiem, a już szczególnie gdy mamy w planach jedzenie dań mięsnych bo czereśnie utrudniają trawienie. Śmiało można je jeść między posiłkami albo jako posiłek – są syte, a przy tym nietuczące. Surowe czereśnie dość długo zalegają w żołądku, to też osoby z chorobą wrzodową albo wrażliwym przewodem pokarmowy, będą bezpieczniejsze jedząc lekko podgotowane owoce. Same czereśnie zachowają sporo wartości odżywczych, a chory żołądek będzie odciążony i poradzi sobie z ich strawieniem.

Ale człowiek nie jest jedynym smakoszem tego owocu, największymi konkurentami czereśni są szpaki i wróble, które na dodatek wyjadają najśliczniejsze i najsłodsze czereśnie.

http: //www.odzywianie.info.pl/

http: //zdrowieznatury.blox.pl/

Kuracja sokiem z kapusty

Kapusta biała, włoska i czerwona działa leczniczo, gdy stosujemy ją wewnętrznie jak i zewnętrznie, a lecznicze właściwości mają świeże liście, kapusta gotowana, duszona, kiszona oraz surówka i świeży sok.

Świeże liście stosowane zewnętrznie leczą choroby: płucne, żołądkowo-jelitowe, wątrobowe, egzemy, nowotwory, hemoroidy, infekcje, nerwobóle, oparzenia, odmrożenia, stłuczenia, migreny, astmę, żylaki……. Przed użyciem liście myjemy, osuszamy i po wykrojeniu żyły głównej rozgniatamy lekko liść wałkiem lub butelką. Po ukazaniu się soku przykładamy do chorego miejsca i owijamy bandażem.

Wewnętrznie w postaci surówki lub soku kapusta zalecana jest na: dolegliwości gastryczne, jelitowe, ogólne osłabienie, anemię, szkorbut, alkoholizm, wrzody, cukrzycę, układ oddechowy.

Zastosowanie kapusty w niektórych chorobach:

  • Anemia – jedna, dwie szklanki soku z surowej kapusty dziennie,
  • Astma, zapalenie oskrzeli – 4 liście, jako okład na pierś lub łopatki na 3-4 godziny, a następnie na całą noc,
  • Ból głowy – przyłożyć dwa liście do czoła i 3 na kark na 4 godziny lub całą noc,
  • Postrzał – przykładać 3 warstwy liści na noc,
  • Bóle reumatyczne – przykładać liście i pić sok,
  • Czyraki, ropienie – przykładać surowe liście, pić sok i jeść kapustę surową lub duszoną,
  • Cukrzyca – popijać do dwóch szklanek soku dziennie,
  • Egzemy – Stosować okłady z kapusty przez miesiąc, godzinę dziennie, pić sok,
  • Grypa – pić do 3 szklanek soku dziennie z olejkami eterycznymi,
  • Kamienie moczowe – pić 2 szklanki soku dziennie,
  • Maseczki kosmetyczne – Przykładanie kapusty na pół godziny regeneruje i oczyszcza skórę,
  • Migrena – przyłożyć 2-3 warstwy liści na bolące miejsce i na wątrobę lub dolną część brzucha w zależności od zródła migreny,
  • Nerwoból – 3 warstwy liści przykłada się na trasie bolesnego nerwu na 4 godziny lub całą noc,
  • Oparzenia – jak najszybciej przyłożyć dobrze zmiażdżone liście,
  • Owrzodzenia żylakowe goleni – przykładać liście na 4 godziny lub całą noc,
  • Prostata – przykładać co drugi wieczór liście na dolną część brzucha, a w wolne dni do krocza na całą dobę,
  • Rany – przykładać liście zmieniając okład co 2-4 godziny, oczyszczać ranę,
  • Robaki jelitowe – pić rano przez 3 dni szklankę soku. Dla dzieci 20-30g dziennie,
  • Katar, zatoki – przyłożyć 2 liście na 4 godziny lub całą noc. Rano i wieczorem wkropić do nozdrzy ½ łyżeczki soku,
  • Wrzody żołądka – pic do 2 szklanek soku dziennie,
  • Nerwowość – 2 razy w tygodniu kąpiel z dodatkiem roztartej w mikserze kapusty i naparu mięty,
  • Zmęczenie – pić raz dziennie koktajl z soku kapusty, cytryny, natki pietruszki, 1 jabłka i przypraw ziołowych,

Kuracja:

Kuracje rozpoczyna się od 1 szklanki surowego soku wypitego łykami w ciągu dnia {1/2 godz. przed posiłkami}, zwiększać dawki soku co tydzień o jedną szklankę, dochodząc w ciągu miesiąca do 4-5 szklanek dziennie. Następnie tak samo zmniejsza się ilość soku co tydzień o 1 szklankę, kończąc kurację jedną szklanką dziennie.

Sok z kapusty doskonale goi wrzody żołądka i dwunastnicy, pomaga w nieżycie żołądka, zapaleniach okrężnicy, atonii jelit, cukrzycy, hemoroidach, nadciśnieniu, miażdżycy, otyłości, tarczycy, oczyszcza organizm.

http://wieslawsekulowicz.pl/

Witamina U, wrzody żołądka i kapusta biała

Jay Kordich zwany Ojcem Sokowania – The Father Of Juicing, a ostatnio jako Juiceman znany od lat w wielu krajach jako gorliwy propagator sokowania, sam mówi o sobie – soko-a-holik. Juiceman niedawno skończył 88 lat. Jak sam twierdzi swoją kondycję i dobre zdrowie zawdzięcza codziennemu piciu soków owocowych i warzywnych. Jay K. preferuje na pierwszym miejscu soki owocowe. Wg. niego, owoce można też zjadać w całości, natomiast warzywa najlepiej jest spożywać w postaci soku. Dzisiaj będzie o soku z kapusty, z którym Jay łączą dawne wspomnienia. Najpierw kilka słów o Jay Kordich, które wyłapałam z licznych wywiadów jakie udzielał i nadal udziela prasie i TV.

„Byłem piłkarzem…. jadłem wszystko; mięso, słynne hot-dogi, hamburgery, boczki, żeberka, jajka, soki z puszek, itp. Jako wysportowany młodzieniec byłem z siebie zadowolony, nawet nie myślałem, że mogę kiedyś zestarzeć się – to mnie nie dotyczy.
W szkole miałem wszystkie medyczne klasy, sekcje zwłok i anatomia człowieka to wszystko nie było mi obce. Lecz nie dbałem o siebie, ponieważ byłem zdrowy.
Aż pewnego dnia ‚dostałem po oczach” i zacząłem się zastanawiać co produkty zwierzęce robią ze mną, z moją wątrobą, pęcherzem…
Miałem guza, wielkości monety 10-cio centowej w pęcherzu moczowym.
W medycznej szkole spotkałem starszego lekarza, miał wtedy ok. 80 lat – Dr. Baldwin. On mi powiedział – „Jay, jedź do Nowego Jorku do doktora Maxa Gersona. (Dr Gerson był w tym czasie osobistym lekarzem dr Alberta Schweitzera). On zajmuje się leczeniem ludzi, którzy chorują na raka. A twój wrzód jest rakiem”.
Pojechałem do Nowego Jorku do dr Gersona. Dr Gerson powiedział mi – pij soki, soki i jeszcze raz soki. To był rok 1948…. Piłem sok jabłokowo-marchewkowy… kilka szklanek dziennie.
A w 1949-50 byłem już apostołem soku. Mówiłem o tym wszędzie… Z czasem wszyscy zapomnieli moje prawdziwe nazwisko – Jay Kordich. Stałem się popularny jako Juiceman. To mi się nawet podobało.
Zaraz po tym jak stałem się znany jako Juiceman zostałem zaproszony do Stanford, aby nauczyć lekarzy jak robić soki. Dr Garnett Cheney , profesor medycyny z Uniwersytetu Standforda, leczył ludzi, a także więźniów na wyspie Alcatraz, którzy mieli wrzody żołądka sokiem z kapusty białej.
Wiesz, kiedy jesteś oddzielony od rodziny, dzieci, znajomych, straciłeś pracę, swoje życie, nie możesz wyjść na zewnątrz, mieszkasz w bardzo maleńkiej klatce … to można oszaleć. Stres, zmartwienia, złość, smutek, i byle jakie jedzenie to podstawowe przyczyny wrzodów żołądka, i innych chorób.
Pojechałem na wyspę Alcatraz i pokazałem ludziom jak robić sok z kapusty, świeżo wyciśnięty sok z kapusty.
Okazało się, że każdy z uwięzionych zaczął pić sok z kapusty i u każdego, który miał wrzoda na żołądku, wrzód znikł w ciągu 7 dni. Tylko u bardzo nielicznych ból się zmniejszył, a proces leczenia trwał dłużej.
To brzmi jak bajka, ale tak było, jest to udokumentowane.
Dr Cheney używał soku z kapusty w leczeniu wrzodów żołądka i dwunastnicy. Dobroczynne działanie soku z kapusty przypisywał witaminie, którą nazwał Vitaminią U (U od ulcer/wrzód) z braku lepszej nazwy.
.Nie przypisuję sobie zasługi w tym temacie, to sprawa lekarzy. Mogę tylko powiedzieć, że byłem bardzo szczęśliwy, że mogłem robić dla nich te soki. To bardzo mnie oświeciło. Było to wiele lat temu – 10949/50.
To były początki mojej przygody z sokowaniem. Sam walczyłem z moim demonem – rakiem pęcherza. Po ok. 10 dniach do 2ch tygodni, skończyły się moje krwawienia, krew w moczu już się nie pojawiła. Tylko przez picie soków. To było moje doświadczenie z tzw. pierwszej rąki.
Tak mówił o sobie Juiceman – Jay Kordich.

Jak zrobić sok z kapusty:

Sok z kapusty białej na wrzody.

Jay Kordich pokazuje jak zrobić i opowiada o wspaniałych zaletach soku z kapusty.

Surowy sok z kapusty jest znany jako naturalne lekarstwo pomocne przy leczeniu wrzodów żołądka.
Dr Garnett Cheney, profesor Medycyny z Uniwersytetu Stanforda, dawkował swoim pacjentom 1/5 litra (czyt.: jedna piąta część litra) soku 5 razy dziennie. Wszyscy chorzy zostali uzdrowieni w ciągu siedmiu do dziesięciu dni. Dowodem na to są zdjęcia X-ray. Kluczem tego sukcesu jest witamina U zawarta w soku z kapusty.

Ważna wskazówka:
Sok powinien być wypijany natychmiast po przygotowaniu, gdyż później sok zaczyna tracić bardzo korzystne aminokwasy. Jeśli jednak nie możemy z jakichś względów natychmiast wypić sok, to można przechować go w szklanym naczyniu (nie dłużej niż dwa dni) w lodówce. Ma on jeszcze wiele innych składników odżywczych.

Sok z kapusty jako lekarstwo na wrzody lepiej używać w porozumieniu z lekarzem.

Jay Kordich i Dr Garnett Cheney dla lepszego smaku soku sugerują dodać marchewkę i seler. Można stosować i inne dodatki, np. jabłka.

http://flyashighaseagles.blogspot.com

Buraki

Mało popularny w Polsce, ale znany od wieków czerwony burak należy do warzyw leczniczych. Niezwykłe właściwości ma jego surowy sok, który jest zdrowotnym eliksirem. Pić powinny go dzieci, młodzież, osoby dorosłe i seniorzy. Kobiety i mężczyźni. Sok buraczany nie tylko leczy wiele chorób i nas przed nimi chroni, ale ma również sporo innych cennych właściwości. Oto, co warto o nim wiedzieć.

Buraki naszpikowane są cennymi dla zdrowia związkami. Znajdziemy w nich m.in. witaminę C, A i z grupy B (zwłaszcza kwas foliowy), duże ilości żelaza, sód, potas, magnez, cynk, fluor, fosfor, wapń. Burak zawiera rzadkie metale, np. rubid, a także środki hormonalne i stymulatory biogenne podobne do estrogenów. Obecny jest w nim również błonnik. Najlepszym sposobem, by dostarczyć sobie tych wszystkich cennych składników, jest picie soku z buraków – codziennie albo przynajmniej raz na tydzień.

Zrób sobie sok

Taki sok można kupić w sklepie, ale znacznie lepszą opcja jest przygotowanie go na własną rękę, ze świeżych buraków. W jaki sposób? Jeśli nie masz sokowirówki lub wyciskarki, kilogram buraków należy starannie obrać, umyć i pokroić w ćwiartki. Ułożyć w dużym słoju i zalać przegotowaną, lekko osoloną wodą. Do buraków dorzucić kilka ząbków czosnku oraz ziele angielskie. Całość wymieszać, spróbować sok i ewentualnie doprawić solą lub cukrem. Słoik przykryć ściereczką i odstawić na 2-3 dni w ciepłe miejsce, gdzie buraki sfermentują. Gotowe. Po tym czasie otrzymany sok buraczany można rozlać do mniejszych butelek i trzymać je w spiżarni albo w lodówce. Świeży sok z buraków można wymieszać np. z sokiem marchewkowym albo dolać do niego kilka kropli oliwy z oliwek.

Sok buraczany dobry na wszystko

Burak jest lekkostrawny. Pobudza apetyt, działa odświeżająco na organizm. Sok z buraków ma wiele właściwości leczniczych – nieprzypadkowo uważa się, że jest dobry na wszystko. Dzięki unikatowej kombinacji witamin i biopierwiastków buraki wzmacniają odporność i zapobiegają infekcjom oraz różnym chorobom. Obecne w burakach antocyjany – bardzo silne przeciwutleniacze, którym buraki zawdzięczają swój kolor, są naturalnym środkiem na choroby cywilizacyjne. Zapobiegają miażdżycy, mają działanie przeciwnowotworowe, przeciw wrzodowe i przeciwalergiczne. Już w latach 50. ubiegłego stulecia uczeni zwrócili uwagę, że sok buraczany hamuje rozwój nowotworów. Udowodniono również, że antocyjany, poprawiając ukrwienie oczu, sprawiają, że polepsza się jakość widzenia.

Wysoka zawartość żelaza sprawia, że picie soku z buraków zwiększa liczbę czerwonych krwinek i poprawia stan krwi. Sok buraczany oczyszcza bowiem krew z toksyn i innych szkodliwych substancji. Polecany jest zwłaszcza w zapobieganiu i leczeniu anemii, wspomaga także leczenie białaczki. Antocyjany poza tym poprawiają stan naczyń krwionośnych.

Specjaliści dowiedli

Brytyjscy uczeni ze Szkoły Medycznej w Londynie odkryli, że regularne picie soku buraczanego obniża ciśnienie krwi. Dzieje się tak za sprawą obecnych w burakach azotanów, które działają równie skutecznie co leki zbijające wysokie ciśnienie. Brytyjscy naukowcy zaobserwowali, że ciśnienie spadało już godzinę po wypiciu soku z buraków, choć efekt nasilał się po upływie trzech, czterech godzin. Regularne picie soku z buraków pomaga pozbyć się kwasu moczowego z organizmu. Ponieważ sok ten zawiera błonnik, usprawnia pracę przewodu pokarmowego i reguluje trawienie. Powinny po niego sięgać szczególnie osoby na diecie odchudzającej. Pół szklanki soku z buraków wypitej przed posiłkiem pomaga zrzucić zbędne kilogramy. Sok buraczany przeciwdziała także gniciu produktów w przewodzie pokarmowym. Buraki działają zasadotwórczo, zobojętniając nadmiar soków żołądkowych i chroniąc nas przed zgagą czy nadkwasotą.

Dla aktywnych

Sok z buraków pomaga leczyć anginę, przeziębienie, grypę. Chroni przed wirusami. Przyniesie ulgę w migrenie, z którą zmaga się nawet co piąta kobieta. Poprawia ogólną kondycję organizmu, jest zatem wskazany w przemęczeniach, bezsenności, apatii, problemach z koncentracją i zapamiętywaniem. Sok buraczany reguluje pracę woreczka żółciowego oraz przewodów żółciowych. Eksperci zauważyli również, że obecne w soku buraczanym związki poprawiają humor i na długo zapewniają dobre samopoczucie. Sok z buraków w medycynie naturalnej uważany jest za najlepszy środek leczący nerwicę.

Świeży sok z buraków powinny pić osoby aktywne fizycznie. Badacze z Uniwersytetu w Exeter odkryli, że jego spożywanie zwiększa wytrzymałość organizmu na wysiłek, przez co pomaga wydłużyć czas ćwiczeń o 16 procent. Takiego wzrostu wytrzymałości nie da nam żadna inna metoda! Również tę właściwość sok buraczany zawdzięcza azotanom, które m.in. obniżają zapotrzebowanie mięśni na tlen. Buraki są też pomocne w leczeniu sklerozy i gojeniu się wrzodów.

/autor:Ewa Podsiadły

źródło: fitness.wp.pl/

/przygotowała: nika_blue/

http://hipokrates2012.wordpress.com/

Właściwości Aroni i jej wpływ na organizm

Nie wszyscy wiedzą , że Aronia uważana jest za najzdrowszy owoc jagodowy na świecie – tzw. bombę witaminową… Czy zdajecie sobie sprawę z tego, że Aronia zawiera duże ilości witamin C, B1, B2, B6, E, składników mineralnych, antyutleniaczy i mikroelementów. Jest też jedynym tak doskonałym źródłem witaminy PP. Jej owoce mają także działanie odżywcze i antytoksyczne. Obecność kwasu chloro genowego, który spowalnia absorpcje glukozy, sprawia , że Aronia polecana jest dla diabetyków.

Żyjemy w ciągłym stresie i pośpiechu a stąd krok do wielu chorób serca, nadciśnienia, zawałów… W Pomorskiej Akademii Medycznej, oraz Klinice Kardiologii AM w Warszawie, udowodniono, że wyciąg z Aronii pozwala dość skutecznie regulować nadciśnienie tętnicze, zapobiega odkładaniu się cholesterolu w ściankach tętnic, oraz chroni przed chorobami serca. Spadek ciśnienia notowano zaledwie po sześciu tygodniach terapii u niemal wszystkich badanych osób. Okazuje się, że Aronia zmniejsza stany zapalne drobnych naczyń krwionośnych. Owoce i sok, oraz przetwory z Aronii zapobiegają miażdżycy. Działają przeciwkrwotocznie i uspokajająco. Wiele leków syntetycznych można by, więc zdecydowanie odstawić i nie byłoby konieczności ich przyjmowania, gdyby spożywać Aronię i … zwracać więcej uwagi na swoją dietę.

Aronia jako produkt zdrowotny została odkryta stosunkowo niedawno ale jej właściwości lecznicze potwierdzone są wieloma badaniami. Wszyscy, którzy lubią czerwone wino typu Cabernet powinni wiedzieć , że Aronia ma podobne właściwości do wspomnianego wina. Tyle, że możemy ją pić bez ograniczeń..!I co najważniejsze chroni zdecydowanie organizm przed nowotworami…

Każdy kto żyje w pośpiechu, nie dba o właściwą dietę powinien zdawać sobie sprawę z ryzyka jakie jego styl życia niesie za sobą… Może warto zamiast kolejnego hot-doga czy hamburgera zastanowić się nad zjedzeniem konfitury z Aronii albo wypiciu soku z tego owocu, który łagodzi stany stresowe, uspokaja i wzmacnia organizm.
Największa ilość antyoksydantów i rutyny (rutozyd), zawiera świeżo wyciśnięty sok. Najlepiej jest go zrobić samemu… Ale skąd wziąć owoce Aronii i skąd znaleźć na to czas???

Można kupować gotowe SOKI czy przetwory, lecz taki sok ma już nieco mniejszą wartość prozdrowotną. Żeby terapia Aronią przynosiła pożądany skutek trzeba zadbać o taką postać Aronii, aby procedura przetwarzania zapewniała jak najmniejsze straty witamin i składników leczniczych, na których nam zależy. Oczywiście najlepiej jeśli surowiec pochodzi z plantacji ekologicznych.

Spożywanie tego owocu to same plusy: obecność antocyjanów opóźnia proces starzenia, usprawnia przemianę materii i poprawia gospodarkę tłuszczami, uodparnia skórę na szkodliwe działanie słonecznych promieni UV… Jednym słowem stosowana powinna być w szeroko pojętej profilaktyce wielu chorób, w szczególności tzw. chorób cywilizacyjnych.
Regularne spożywanie poprawia pamięć i procesy uczenia się!

http://www.ithink.pl/