Samozatrucie

Samozatrucie związane z jelitami jest przyczyną około 90 % wszystkich przewlekłych chorób. Jest to zdanie czołowych lekarzy Europy, którzy uczestniczyli w sympozjum w Londynie w Królewskim Towarzystwie Medycznym.

Podstawowym źródłem toksyn są źle pracujące jelita, a jest to powiązane z upośledzeniem trawienia, co z kolei jest związane z szybkim jedzeniem.

Wypowiedź jednego z uczestników sympozjum; samozatrucie odgrywa tak olbrzymią rolę w rozwoju chorób systemu moczowo-genitalnego u kobiet, że te choroby mogą być postrzegane przez ginekologów, jako bezpośredni wynik zapchania jelit masą kałową. Jest to wynik naciekania toksyn z jelit na sąsiednie organy i narządy rodne.

Można powiedzieć, że prawie każda choroba bezpośrednio lub pośrednio jest spowodowana wpływem trucizn wchłanianych z jelit do krwi. Te toksyny trafiając do krwioobiegu:

  • Zatruwają mózg i system nerwowy
  • Doprowadzają do nerwicy i depresji
  • Zatruwają serce, płuca, krew, co powoduje, że:
  • Szybciej się starzejemy
  • Pojawiają się nieusuwalne żadnym kremem zmarszczki
  • Stawy bolą i sztywnieją
  • Pogarsza się wzrok
  • Problemy z pamięcią {Alzheimer, miażdżyca}
  • Życie przestaje nas cieszyć, stajemy się wiecznie niezadowoleni

Jeśli oddajesz regularnie niezbyt ładnie pachnące stolce to już jest sygnał, że w jelitach i co za tym idzie w całym organizmie zachodzą poważne degeneracyjne zmiany chorobowe. Wszystko, co musisz zrobić to zaprowadzenie porządku w jelitach i powtarzanie okresowo kuracji oczyszczających. Gdy siadasz do posiłku pamiętaj, aby jeść wolno i dobrze przeżuwać. Płyny powinno się pić przed posiłkiem lub 1,5 godziny po, nigdy nie popijaj w trakcie jedzenia. Zwróć uwagę również na skład posiłku, czyli odpowiednie łączenie pokarmów, które powoduje, że wszystko zostanie strawione. Następnym krokiem będzie odbudowanie naturalnej flory bakteryjnej.

Zapamiętaj: bez uregulowania sposobu odżywiania i oczyszczenia organizmu ze złogów, szczególnie jelita grubego i wątroby, niemożliwe jest, wyleczenie żadnej choroby i odwrotnie, już samo oczyszczenie organizmu powoduje, że choroby samoczynnie ustępują.

http://wieslawsekulowicz.pl/

Sok na pasożyty, odrobaczenie

Czosnek POLSKI. 10 główek – nie ząbków, jeśli dla większej ilości osób to więcej. Pokroić/ zmiażdżyć i zalać sokiem z kiszonych ogórków. Odstawić w chłodne, ciemne miejsce na 10 dni i później również tak przechowywać. Sok podawać dzieciom przed snem 5 ml – można trochę rozcieńczyć (niedobre paskudztwo, dorosłym 10 ml. Można zjadać również czosnek z tej mikstury( dorośli). Stosować miesiąc. Nie więcej niż 2 razy w roku. Sok może mieć różną barwę, zależy to od czosnku w której porze roku robimy miksturkę. Sok nie może Wam sfermentować, bo zdarzył mi się i taki przypadek, ale chyba było wtedy za ciepło. Cały czas obserwować kał,a jak coś znajdziecie to oddać do badania…

Po kilku latach obserwacji mojej dzieci siebie i męża wiem, że nadpobudliwość u dzieci , nerwowość, kłopoty w nauce – koncentracja, zgrzytanie, złe sny, krosty na pupie, osad na zębach, psujące się zęby, czerwone pieprzyki, kaszel również szczekający, w nadmiarze kichanie i bekanie, popękane naczynka, nadmierna otyłość, chudość, podsiniałe oczy, krosty – są od pasożytów. Nie wszystkie te objawy muszą występować jednocześnie. Dzieci mają coraz więcej tasiemczyc (zbiorowe żywienie w szkołach, przedszkolach, psy i koty). Na tasiemca możecie kupić lek Yomesan/Niclosamide z aptek internetowych za granicą. Bez recepty. Vermox też kupicie . Mi zniknął NIEPRZYJEMNY ZAPACH Z UST, krosty, łamliwe paznokcie, grzybica między palcami u nóg, kamień nazębny, mąż mniej chrapie i mówi, że ogólnie czuje się jakiś lżejszy…
Dziecko brało zentel 3 dni // 2 tyg. przerwy // Vermox 3 dni //. Nic nie znalazłam w kupie.// znów 2 tyg przerwy i zastosowałam powyższy przepis u swojego dziecka przez kilka dni, potem podałam mu Vermox (ciągle stosując sok z czosnku) i to co zobaczyłam w kupie to był szok… Musicie ostrożnie przeprowadzać odrobaczanie gdyż bardzo silnie zarobaczony organizm może nie poradzić sobie z toksynami po robalach, tzw wstrząs anafilaktyczny. Jedzcie dużo ogórków kiszonych, kapusty kiszonej, cytryny. Robaki uwielbiają zakwaszony organizm, a nie znoszą środowiska zasadowego. leki, farmaceutyki pomagają tylko wtedy kiedy wspomagamy je naturalnie, nie jemy słodyczy, mąki itp….Lekarze próbują wmówić nam rożne choroby, nie wierzcie we wszystko co usłyszycie.

Nieświeży oddech prawdopodobnie = Tasiemiec. Kupcie Niclosamide / Yomesan najlepiej 2 opakowania bo nie zawsze jedno wystarcza. Poczytajcie o tym leku w necie. Kupcie w aptece on line, za granicą, Holandia, Niemcy, Belgia. Chyba, ze macie kogoś znajomego za granicą. Dobrze tez podać pozostałym członkom rodziny…W Polsce lek nie jest dostępny, zakazany przez Ministerstwo Zdrowia. A ludzie chodzą do lekarzy. Ci diagnozują coraz to nowsze jednostki chorobowe (wrażliwe jelito, Halitoza itp.) tylko nikogo nie mogą wyleczyć i tak dorabiamy koncerny farmaceutyczne dokupując kolejne dawki leków które zamiast leczyć czyszczą nam portfel i powodują kolejne dolegliwości. Jaki mieliby z nas pożytek gdyby szybko nas wyleczyli !??
Mi pomogła w diagnozie Wega Medica w Warszawie, ale od dawna podejrzewałem, że to może być tasiemiec. Powiedzieli, jaki lek kupić….

dodatkowo, w bardzo wielu przypadkach u dzieci ale nie tylko występuje włosogłówka. To nie prawda, że bytuje tylko w jelicie. Potrafi je przebijać i przenikać do tkanki podskórnej.Powoduje bóle nóg (w szczególności na odcinku między kolanem a stopą, „popękane” naczynka, rozdrażnienie, „złe” sny, niespokojny sen, bladość – powoduje anemię, szczekający kaszel, swędzenie skóry. Lek np. Vermox najlepiej podać w nów (faza księżyca) i robić kąpiele przeciw pasożytnicze z miodu i mąki, po lekach lub w pełni… Trudno ją usunąć samymi lekami bo przenika do organizmu. Nie słuchajcie, że to zabobony, bo tak piszą ludzie których poważne problemy zdrowotne nie dotyczą. Toksokaroza (glista psia, kocia) też może dawać podobne objawy. Choroba z piaskownic. Na to można zrobić badanie krwi w lepszym laboratorium. Pomagajcie SWOIM DZIECIOM bo nikt za Was tego nie zrobi…chyba, że wolicie aby lekarze faszerowali je sterydami, antybiotykami, itd, itd…

Autor: exit110

http://forum.gazeta.pl/